Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4892

Uważam, że...

Transport kolejowy i wodny wymaga rozwoju w Europie

– Sytuacja w Unii Europejskiej dotycząca przepustowości transportu jest niestety z roku na rok gorsza. Wynika to z coraz częstszego, swobodnego przemieszczania się obywateli wewnątrz Unii Europejskiej oraz ze wzrostu skali transportu towarów.

Odzwierciedla to coroczny wzrost produkcji, zauważalny zwłaszcza w ostatnich trzech latach oraz rozbudowa powiazań kooperacyjnych.

Jedynym skutecznym sposobem przełamania problemów komunikacyjnych jest wprowadzenie efektywnego i zintegrowanego europejskiego obszaru transportu. Szczególnie ważne byłoby rozszerzenie usług kolejowych oraz żeglugi śródlądowej.

Prawdziwy, wspólny europejski rynek usług kolejowych wymaga jego otwarcia na konkurencję, zintegrowanego zarządzania korytarzami transportu towarów oraz niedyskryminacyjnego dostępu do infrastruktury kolejowej.

Niedocenianym nadal rodzajem transportu jest żegluga śródlądowa. W jej rozwoju tkwią nadal bardzo duże rezerwy, których uwolnienie wymagałoby likwidacji licznych barier technicznych, organizacyjnych i prawnych. Jest to bowiem najbardziej efektywny ekonomicznie i społecznie rodzaj transportu, którego dodatkowym walorem jest korzystny wpływ na ochronę środowiska naturalnego.

Zwróciłem uwagę na powyższe problemy podczas majowych obrad Parlamentu Europejskiego w Brukseli.

Janusz Zemke

Bruksela,

2 maja 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 840

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Skargi do Komisji Europejskiej

Szanowny Panie Pośle.
Jestem emerytowanym funkcjonariuszem, objętym tą nieszczęsną ustawą dezubekizacyjną. (...)
W związku z podejmowanymi przez Pana, panią K. Łybacką i B. Liberadzkim działaniami – w naszym środowisku powstają różne pomysły, aby wesprzeć Państwa działanie.
Rzecz w tym, iż w mojej ocenie, trzeba najpierw z Panem uzgodnić czy takie amatorskie działania mają sens, czy nie zaszkodzą, a dopiero potem je realizować.
Aktualnie inicjowana jest akcja pisania skarg do PE, korzystając z formularza internetowego.
Czy w Pana ocenie DZIŚ, powinniśmy takie skargi pisać?
Czy mamy na Pana ręce przesyłać grupowe zestawienia kto taką skargę napisał?

Czy możemy i powinniśmy pisać informacje do pani komisarz Marianne Thyssen? Mógłbym wspólnie z kolegami z Polski podjąć się organizacji zbiorowych wystąpień, np. osób mających po 1000 zl emerytury brutto, posiadających na utrzymaniu niepełnosprawnego męża, dziecko, którym w związku z tym, że mają emeryturę nie przysługuje pensja 1440 zl, jaka otrzymują ci, co się opiekują
niepełnosprawnymi, ale zrezygnują z pracy.

Ewentualnie o czym napisać do pani komisarz, co będzie efektywniejsze listy, e-maile indywidualne, a może z podpisami ale zbiorowe?
Serdecznie proszę o Pana wskazówki i dziękuję za dotychczasowe wsparcie.

Z poważaniem
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 10 maja 2018 r.

***
Odpowiedź posła Janusza Zemke:


W związku z Pana pytaniami proponuję, by kierować nadal skargi do Pani Komisarz M. Thyssen - zarówno indywidualne, jak i zbiorowe. Jest rzeczą istotną, by Komisja Europejska miała nieustanną świadomość, że należy w Polsce rozwiązać problem osób, którym niesłusznie, drastycznie ograniczono świadczenia emerytalne i rentowe.
Nawiązując do Pana pytań, sugeruję, by skargi do Komisji Europejskiej miały charakter indywidualny i były składane za pośrednictwem oficjalnego formularza elektronicznego na stronie Komisji Europejskiej.

Proponuję także, by akcję tę skoordynować z Federacją Stowarzyszeń Służb Mundurowych (fssm.pl), która podejmuje w tym zakresie szereg inicjatyw.

Janusz Zemke

Bruksela, 15 maja 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2077

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

10686426
Obecnie stronę przegląda
141 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 12 maja br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował dwa kolejne adresy e-mail sposród członków ZEMKE TEAM, których właścicieli zaprosi na wyjazd studyjny do Brukseli w dniach 22-26 czerwca 2018 r. Są to adresy: edytagladysiak@...pl oraz ejeli@...pl Gratulujemy!

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prawa żołnierzy w Unii Europejskiej

– Podczas wysłuchania na posiedzeniu Komisji SEDE w Parlamencie Europejskim 15 maja br. na temat "Praw żołnierzy w krajach członkowskich Unii Europejskiej" był obecny przewodniczący Europejskiej Organizacji Związków Żołnierzy (EUROMIL) Emmanuel JACOB. Ja zabrałem głos, mówiąc o różniących się od innych krajów, prawach polskich żołnierzy i tych, którzy zakończyli już służbę w armii.

Uznałem, że punktem wyjścia tej dyskusji w PE powinna być teza, że żołnierz to także obywatel. Natomiast problem polega na tym, że w państwach unijnych - jeżeli temu się dokładniej przyjrzeć - to żołnierze mają zupełnie różne prawa. Są państwa, gdzie mogą oni tworzyć związki zawodowe, ale ja, jako poseł z Polski wiem, że w Polsce żołnierz dopóki służy nie może tworzyć związku zawodowego, a przykładowo funkcjonariusz policji ma do tego prawo.

Jeżeli tak jest i żołnierz będąc w trakcie służby, nie może być członkiem ani żadnej partii, ani też żadnego związku, to szczególna rola przypada instytucjom, które się wypowiadają za żołnierzy i w ich imieniu, w warunkach Polski jest to Rzecznik Praw Obywatelskich.

Pragnąłem zwrócić uwagę na aspekt, który się tam nie pojawił. Otóż te różnice w trakcie służby mogą być i są często bardzo dotkliwe. Moim zdaniem, bardzo dotkliwą krzywdą i różnicą jest to, co się dzieje w Polsce, gdzie jakoby prawa żołnierza, czy też potem emeryta po zakończeniu jego służby w wojsku, zależą od tego, kiedy on tę służbę zaczął.

Po rewolucji 1990 r., która miała miejsce w Polsce i na szczęście była rewolucją pokojową – jeżeli ktoś zaczął służbę po 90-tym roku, to ma prawa wszelkie, a jak miał pecha i urodził się wcześniej, skończył szkołę oficerską kilka lat wcześniej, to niestety, części tych praw nie ma.

Wraz z przejściem na emeryturę ci żołnierze tworzą różne związki i stowarzyszenia, ale nie mają prawa wejścia do jednostek, a jak umierają, to żadna asysta wojskowa im nie przysługuje! Miałem na świeżo w pamięci niedawny pogrzeb gen. dyw. Zbigniewa Blechmana, długoletniego dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy, gdzie nie dano zgody choćby na wojskową asystę.

Dlaczego o tym mówiłem? Ponieważ jest to dotkliwy problem polityczny oraz społeczny.

Apeluję, abyśmy głośno protestowali, kiedy żołnierzy oraz funkcjonariuszy dzieli się i różnicuje li tylko ze względu na moment, w którym rozpoczęli swoją służbę. Nie ciąży na nich żadna wina, nie byli karani, ale ten moment jest zbyt często czynnikiem dyskryminującym.

Prosiłem obecnych na wysłuchaniu w PE, aby w swoich pracach i wypowiedziach – ja wiem, że EUROMIL zna ten polski problem – zwracali uwagę na ten aspekt, ponieważ zaczynamy mieć podział na żołnierzy i funkcjonariuszy li tylko ze względu na moment rozpoczęcia służby.

W odpowiedziach na głosy w dyskusji, do mojego wystąpienia odniósł się Emmanuel Jacob, przewodniczący Europejskiej Organizacji Związków Żołnierzy (EUROMIL):

"– Bardzo cieszę, że wypowiedział się Pan, Panie Zemke, w imieniu Polski, i że akceptuje Pan fakt, iż żołnierze są obywatelami umundurowanymi, i że poszczególne prawa w państwach członkowskich są problematyczne.

Mówiliśmy o związkach zawodowych, o zrzeszaniu się żołnierzy w Polsce, ale jest również problem dyskusji o systemie emerytalnym, zdajemy sobie z tego sprawę. Staramy się śledzić wydarzenia na bieżąco i kontaktujemy się z polskimi stowarzyszeniami, a także obrońcami praw człowieka oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich, który z uwagą śledzi to, co się dzieje oraz to, co Państwo robią w Parlamencie Europejskim.

Pragnę powiązać to, w jaki sposób personel wojskowy jest reprezentowany w polskim wojsku i tam także widzimy problemy dla danych stowarzyszeń, które powinny bronić tego personelu wojskowego, aby dobrze działały, ponieważ w dużej mierze są one zależne od dobrej woli rządu oraz od wojska.

Tak więc automatycznie blokujemy głos oraz sposób wyrażania przedstawicieli wojska. Powinniśmy kontynuować ten kierunek, to jest nieakceptowalne, żeby personel wojskowy - tak jak w Państwa przypadku tyle lat po transformacji i bez sytuacji, w której ktoś popełnił przestępstwo – traci część swojej emerytury, tylko dlatego, że byli na jakimś stanowisku w danym momencie historycznym.

Nie pomogę państwu mówiąc, że Polska nie jest sama, ten sam problem mamy w Czechach i to już od wielu lat. Tam także staramy się otworzyć na nowo tę dyskusję, a obecny rząd nie chce z nami na ten temat rozmawiać.".

Myślę, że w ten sposób udało się nagłośnić problemy występujące w Polsce i zainteresować nimi odpowiednie europejskie gremia.

Janusz Zemke

Bruksela,

17 maja 2018 r.

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1253

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1323

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

24 Maja 2018
Czwartek
Imieniny obchodzą: Estera, Milena i Zuzzana
Do końca roku zostało
221 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Aktualności

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Spotkania poselskie – Bydgoszcz, Toruń, Mała Nieszawka

20.04.2017 Spotkania poselskie w okręgu wyborczym należą do traktowanych z pietyzmem form pracy europosła Janusza Zemke. Są okazją do rozliczenia się z obietnic przedwyborczych, przekazania wiedzy o Unii Europejskiej, ale też wysłuchania lokalnych problemów i pytań.

Czwartkowa wizyta posła w regionie rozpoczęła się od udziału w dużym, ponaddwustuosobowym spotkaniu z byłymi funkcjonariuszami służb mundurowych, których dotknęła swymi skutkami ustawa z 16 grudnia 2016 r. „o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin".



Ustawa zakładająca odpowiedzialność zbiorową, w wielu punktach naruszająca porządek prawny RP, niesprawiedliwa, choć jej celem ogłoszono przywrócenie sprawiedliwości społecznej – wywołała liczne protesty całego środowiska emerytów mundurowych. Jego reprezentacje w postaci związków i stowarzyszeń, a głównie Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP wystosowały nie jeden apel, wniosek, pismo do władz polskiego państwa o zmianę, a nawet uchylenie tej ustawy. Jak dotąd bezskutecznie. Niebawem, wraz z pojawieniem się pierwszych decyzji o ograniczeniu świadczeń emerytalnych, powstaną warunki prawne do składania odwołań. I tu pomocna będzie aktywność tych organizacji. W Sejmie oczekuje na dalszą ścieżkę procedowania projekt ustawy dot. żołnierzy WP.



O tych sprawach mówili podczas dzisiejszego spotkania w Centrum Wystawienniczo-Targowym w bydgoskim Myślęcinku jego uczestnicy, m.in. Zdzisław Czarnecki – prezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP i poseł Janusz Zemke, który na swojej stronie internetowej prowadzi zakładkę „Poradnik dla emerytów mundurowych…”, zawierający aktualne informacje. Poseł zwrócił się także z pismem do I wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmemansa o odniesienie się do skutków ustawy. Poseł zdeklarował dalszą pomoc prawną.

Kolejnym etapem pobytu posła Janusza Zemke była konferencja prasowa z dziennikarzami regionalnych i lokalnych mediów w siedzibie biura poselskiego w Toruniu.



Janusz Zemke przypomniał inicjatywy, które są realizowane w Toruniu i powiecie, a także we Włocławku. Szczególnie zwrócił uwagę na kursy komputerowe dla seniorów z pokolenia 50+ „Komputer oknem na świat”, które kontynuuje w swych biurach poselskich od 2010 roku. Są one faktycznie nowocześnie wyposażonymi pracowniami komputerowymi, a każdy uczestnik bezpłatnych kursów uczy się na indywidualnym stanowisku. Zajęcia prowadzą wolontariusze – stażyści, studenci, nauczyciele informatyki. Spełniając prośby absolwentów pierwszych kursów, rozszerzono zakres tematyczny i ujęto w programach kursów II stopnia dla bardziej zaawansowanych. Na nich słuchacze uczą się np. obsługi internetowych kont bankowych czy zakupów w e-sklepach. Szczególną inicjatywą jest oferowanie kursów jednorodnym grupom seniorów, jak np. słuchaczom uniwersytetów trzeciego wieku, amazonkom, osobom słabowidzącym, czy mieszkańcom małych miejscowości w tzw. mobilnych pracowniach komputerowych. Najlepiej ilustruje to statystyka: W Toruniu zorganizowano 91 kursów dla 431 uczestników, w Chełmży na 21 kursach uczyło się 99 osób, a w Małej Nieszawce przeprowadzono 17 kursów, które ukończyły 72 osoby.

250 osób odbyło dotąd staże studenckie w biurach posła w regionie oraz w Brukseli i Strasburgu. Zaświadczenia o stażach respektowane są przez wszystkie uczelnie. Najwięcej stażystów wywodzi się z uczelni Torunia i Bydgoszczy. Formą współpracy posła z Urzędem Marszałkowskim w Toruniu jest organizowanie staży w Brukseli dla wskazanych przez Urząd pracowników samorządów, którzy w swej pracy zajmują się funduszami Unii Europejskiej.

Dalsza trasa posła wiodła do Małej Nieszawki, gdzie pomysł lokalnych działaczy pozwolił realizować kursy komputerowe dla mieszkańców tej miejscowości w powiecie toruńskim. Zajęcia zorganizowano w Gminnym Domu Kultury.

Brygida Czapiewska sołtys Małej Nieszawki zaprezentowała pracownię, w której jest realizowany program posła „Komputer oknem na świat”.

Następnie poseł spotkał się z absolwentami wcześniejszych kursów. Uczestniczyli także Brygida Czapiewska, Marek Jopp i wójt Jacek Smolarek. Janusz Zemke wręczył dyplomy ośmiorgu uczestnikom z dwóch ostatnich grup. Poseł przedstawił idee kursów komputerowych i ich efekty oraz odpowiadał na pytania, m.in. o infrastrukturę, która jest realizowana z funduszy UE.

Ostatnim punktem programu Janusza Zemke było otwarte spotkanie poselskie w Sali Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej w Toruniu.
W gronie kilkudziesięciu osób byli sympatycy lewicy, członkowie SLD, ale i zainteresowani rozmową z posłem mieszkańcy Torunia. Posłowi towarzyszyli radni – Torunia Marian Frąckiewicz oraz Chełmży Marek Jopp, zarazem szef powiatowego SLD.

Spotkanie miało wielowątkowy charakter, a poseł zaspokajał zainteresowanie uczestników bogatymi informacjami.

Najpierw mówił o aktualnej sytuacji UE, w której dominują trzy problemy: kryzys ekonomiczny państw południa Europy m.in. Grecji, potęgowany skutkami wyjścia Wielkiej Brytanii i niedalekimi negocjacjami Brexitu, drugi – to sytuacja zmagania się z falą uchodźców, a trzeci – zagrożenie terroryzmem.

J. Zemke podkreślił, że decyzja Polski o wstąpieniu do UE była najlepszą w naszej historii, bo dzięki temu zyskaliśmy wielomiliardowe dofinansowanie na wielkie inwestycje, jak choćby most w Toruniu, czy pobliską autostradę A-1, na które nie byłoby nas stać. Polska przez te wszystkie lata w Unii była beneficjentem podziału jej budżetu i więcej zyskiwała niż wpłacała w postaci składek członkowskich. Problem pojawi po 2020 roku, kiedy cześć z funduszy się skończy, a obecnie Polska nie pracuje wewnątrz UE na pozyskanie sojuszników, którzy mogliby nam pomóc w przeforsowaniu decyzji o nowych środkach.

Poseł poinformował o swej pracy w Parlamencie Europejskim, o członkostwie w Komisji Transportu i Turystyki, w której bierze udział w zatwierdzaniu ważnych i najdroższych projektów inwestycyjnych (drogowych, wodnych i kolejowych) i o tym, że teraz bardzo ważne jest, żeby polskie władze położyły nacisk na rozwijanie transportu wodnego, bo mamy w tej kwestii kolosalne zapóźnienia.

Janusz Zemke wspomniał też o swoich projektach realizowanych w regionie kujawsko-pomorskim – kursach komputerowych, stażach dla studentów i samorządowców z Torunia, kursach języka angielskiego dla dzieci, patronowaniu licznym, konkursom wiedzy o Unii Europejskiej i zapraszaniu laureatów na wyjazdy do Brukseli.

Liczne pytania uczestników spotkania dotyczyły zarówno spraw unijnych, krajowych (obecny stan obronności w kraju oczami b. wiceministra MON, jak poseł ocenia zamiar przeprowadzenia tzw. dekomunizacji w wojsku polskim), a także SLD (co jest jego słabością?) i lokalnych (wspólne bilety komunikacji, odrzucenie wniosku o bezpłatne przejazdy przez radnych SLD w Łodzi).

Odpowiadając, poseł zaznaczył, że sprawami obronności zajmuje się od 1989 roku, jako poseł na Sejm, a potem pracując w Komisji Bezpieczeństwa i Obrony Parlamentu Europejskiego. Zwrócił uwagę na nowe zjawiska. Obecny minister MON zerwał z ciągłością w armii. Jego zdaniem, wszystko co było poprzednio trzeba potępiać i niszczyć. Po raz pierwszy spotykam się z mściwością i stosowaniem odpowiedzialności zbiorowej, jak choćby przy rozwiązaniu Akademii Obrony Narodowej. Wojsko to przeżyje, ale boję się, że będzie wewnętrznie podzielone i pełne ludzi z poczuciem krzywdy. Ci którzy przyjdą po nich będą mieli wiele pracy. W obecnej chwili nie odpowiadamy w polskiej armii na bieżące zagrożenia w świecie. Obecnie należałoby powołać wojska informacyjne do walki z zagrożeniami w cyberprzestrzeni, a my tworzymy… wojska obrony terytorialnej.

Tzw. ustawa dezubekizacyjna z 16 grudnia 2016 r. dot. byłych  funkcjonariuszy różnych służb specjalnych jest represyjna i stosuje odpowiedzialność zbiorową. W Sejmie, datowany na 2 grudnia 2016 r. leży projekt rządowy ustawy, który ma służyć przeprowadzeniu tzw. dekomunizacji w wojsku. Sam czytałem ten projekt kilka razy i są tam szokujące sprawy, bo m.in. radykalnie zmniejsza się uprawnienia emerytalne komandosom i osobom, które brały udział w misjach poza granicami kraju, a o tym, komu dokładnie zostaną odebrane środki emerytalne będzie decydował IPN.

Na temat słabości SLD, poseł J. Zemke jako główną słabość wskazał fakt, że nie ma swych posłów w parlamencie. Najważniejszym egzaminem dla SLD będą zbliżające się wybory samorządowe.

Odnośnie do sytuacji w Łodzi, J. Zemke stwierdził, ze dopytywał kolegów z SLD w Łodzi, dlaczego doszło do takiego głosowania i usłyszał, że już teraz dzieci i młodzież w tym mieście korzystają z biletów miesięcznych za 10 zł, co nie jest ceną wygórowaną.

Oficjalne zakończenie spotkania, jak zawsze stało się początkiem indywidualnych i grupowych rozmów z posłem, spotkań z dawnymi znajomymi i trwało jeszcze.

TM/NM

Fot. Tomek Mokos

Bydgoszcz, Toruń, 20 kwietnia 2017 r.