Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4890

Uważam, że...

Czy z miliardów MON zyskały firmy regionu?

– Czy z wydanych przez MON 13 miliardów na modernizację polskiej armii skorzystały firmy zbrojeniowe w regionie kujawsko-pomorskim?
Minister Antoni Macierewicz informował przecież z dumą, że inwestował w polskie firmy zbrojeniowe i to uznaję za słuszny kierunek.

Tylko pamiętać trzeba, że np. w przypadku bydgoskiego Nitro-Chemu – podpisane kontrakty są zasługą poprzedniego zarządu spółki, a nie obecnego. Z Belmą na produkcję m.in. min umowy są rzeczywiście podpisane. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 z kolei dają sobie znakomicie radę, ale jest to firma, która powinna zacząć myśleć o przyszłości. Firma daje sobie radę w obecnych czasach, problem jednak polega na tym, że za moment samoloty Su-22 czy MiG - w których remontach bydgoskie WZL się specjalizują - „skończą się”. Po prostu będą za stare, żeby ich używać. Za dziesięć lat myśliwski MiG-29 przestanie być samolotem użytecznym z prostego, technicznego punktu widzenia. Dlatego uważam, że zakład powinien już dziś starać się o coś nowego, powinien dać krok naprzód.

Minister zapowiadał, że w bydgoskich WZL–ach będzie centrum skupiające w sobie wszystkie technologie produkcji dronów dla polskiej armii. Tylko że z zamówień na drony nikt nie wyżyje.
Nie znaczy to jednak, że nie dostrzegam pozytywów działania MON. rozwiązał problem szeregowych zawodowych, żołnierzy z olbrzymim doświadczeniem na misjach, którzy nie mieli możliwości zostać w armii. Ich przymusowe odchodzenie do cywila było dla mnie niezrozumiałe, a był to stan utrzymywany przez poprzedni rząd. Na pewno pozytywem są także podwyżki dla uposażeń dla armii oraz dla pracowników cywilnych. Pierwszy, najważniejszy negatyw to wymiana kadry w zarządach firm pracujących dla armii. To są, moim zdaniem, w wielu przypadkach, fatalne decyzje.

Wiele innych też wydaje się nieracjonalnych wobec priorytetów armii. Tworzymy Wojska Obrony Terytorialnej, o których szef MON mówi, że kosztowały tylko 5 procent budżetu w 2017 roku. Przypomnę jedynie, że to więcej niż na Marynarkę Wojenną i wojska specjalne. WOT ma pomagać w usuwaniu zagrożeń. Kiedy mianowicie użyto tych sił podczas letnich nawałnic? Nigdy ich nie widziałem. Ciągle tylko słyszymy, że trwają ćwiczenia z mniejszym lub większym skutkiem. Na miejscu szefa MON inwestowałbym w obronę przed cyberatakami. Teraz można sparaliżować kraj z odległości kilku tysięcy kilometrów. I to jest prawdziwe zagrożenie, a nie straszenie agresją ze strony Rosji, która nie ma najmniejszego interesu, by nas (i zarazem całe NATO) atakować.

Janusz Zemke

Warszawa,
2 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 4262

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Niby nic, niby drobiazg...

* Szanowny Panie Pośle,
pozwoliłam sobie do Pana napisać, ponieważ dzisiaj wzruszyło mnie drobne acz wyjątkowe zachowanie Pana asystenta.

Mieszkam w Toruniu, w budynku gdzie na dole jest usytuowane Pana biuro poselskie. Pracuje tam bardzo grzeczny, taki wysoki Pan (nawet nie wiem, jak ma na imię…). Dwukrotnie zupełnie bezinteresownie pomógł mi rozwiązać problem mojej drukarki, zawsze dla wszystkich ma miły uśmiech, a dzisiaj na dzień dobry obdarzył mnie czerwonym kalendarzykiem posła na rok 2018, z życzeniami oby same dobre wiadomości „przynosił”. Niby nic, niby drobiazg, a ile aury życzliwości i piękna zasiał...

Przyznać muszę, że się wzruszyłam.
Tak mało ostatnio spotyka się miłych, bezinteresownie życzliwych ludzi…☹

Proszę Go brać za przykład dla pozostałych swoich pracowników.

Nie należę do żadnej partii, ale z okazji Nowego Roku życzę dużo zdrowia oraz wszelkiej pomyślności dla Pana i osób Panu bliskich.

Z pozdrowieniami
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 11 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 3967

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

9617380
Obecnie stronę przegląda
38 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy “Komputer oknem na świat”. Zgłoszenia przyjmują biura poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Toruniu (tel. 736 83 29 27), Włocławku (tel. 736 83 29 28), Inowrocławiu (tel. 736 83 29 29), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nierealna efektywność energetyczna w sprawozdaniu PE

– Podczas zakończonych dopiero co obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, wypowiedziałem się na temat sprawozdania Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii dotyczącego zmiany dyrektywy PE i Rady Europejskiej w sprawie efektywności energetycznej.

Zgadzając się z ogólnymi celami sprawozdania, niestety, nie mogłem poprzeć jego ostatecznego kształtu.
Rozumiem, że powinniśmy sobie stawiać ambitne cele i dążyć do poprawy efektywności energetycznej. Wydaje mi się jednak, że przyjęte założenia, by do 2030 roku podnieść efektywność energetyczną, aż o 35 proc. jest założeniem iluzorycznym!

Nie powinniśmy przyjmować rozwiązań prawnych, które kierunkowo wydają się słuszne, jednak w praktyce będą nierealne do osiągnięcia, spowodują zastosowanie wielu wyjątków dla różnych sektorów gospodarki.

Moim zdaniem, przyjęte rozwiązania mogą doprowadzić do ubóstwa energetycznego, gdyż łatwiej redukuje się zużycie energii, w przypadkach, gdy jest ono bardzo wysokie, jak ma to miejsce w wielu krajach; zaś znacznie trudniej w państwach, które dopiero dynamicznie się rozwijają, gdyż rozwój ten także wymaga zużywania energii.

Janusz Zemke

Strasburg,
18 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1249

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1327

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Stycznia 2018
Sobota
Imieniny obchodzą: Miła, Fabian i Sebastian
Do końca roku zostało
345 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Aktualności

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Golub-Dobrzyń. Europejska lekcja z posłem J. Zemke

21.09.2017 „Zielony tydzień” w kalendarzu europosłów oznacza czas na pracę w terenie i swoim okręgu wyborczym. Po pobycie w Łodzi i Ostrowcu Świętokrzyskim, czas na województwo kujawsko-pomorskie.

21 i 22 września wypełniony jest spotkaniami z młodzieżą, działaczami lewicy, środowiskiem emerytów mundurowych i otwartymi spotkaniami z mieszkańcami Golubia-Dobrzynia i Lipna.

Na 11,30 do sali Zespołu Szkół nr 1 im. Anny Wazówny, na spotkanie z posłem do Parlamentu Europejskiego przyszła jeszcze grupa uczniów Zespołu Szkół nr 2 w Golubiu- Dobrzyniu. Łącznie blisko 50 osób.



Posła powitał i przedstawił Piotr Wiśniewski dyrektor ZS im. Anny Wazówny.

Na wstępie poseł nawiązał, że urodził się w Kowalewie i teraz w swoim CV wpisuje powiat golubsko-dobrzyński, czyli jest tutejszy.
W swoim wystąpieniu Janusz Zemke przywołał genezę Unii Europejskiej, rodzącej się tuż po wojnie, a jednym z celów jej było do ponownej wojny nie dopuścić. Cel spełniony, bo dawne walczące ze sobą strony zaczęły współpracować i całe kolejne pokolenia żyły w Europie bez wojen.

Obecnie Unia jest gwarantem bezpieczeństwa Polski, dlatego za jedną z najważniejszych decyzji w historii Polski uważa się wejście do Unii Europejskiej. Polska ze względu na położenie geograficzne nie może być neutralna, stąd lepiej być w sferze cywilizacyjnej, ekonomicznej i politycznej Zachodu. W naszym polskim interesie jest nadal silna Unia. Jej ewentualny rozpad sprawiłby, że silne gospodarczo państwa by sobie poradziły, a my ciągle trochę czasu potrzebujemy, żeby dogonić Zachód.



Unia to swobodny przepływ osób i usług, ale także solidarne wspieranie słabszych państw. Każde państwo unijne wpłaca 1 % PKB do wspólnego budżetu, ale z budżetu wydaje się tak, by słabsze państwa dostały więcej na wyrównanie poziomu rozwoju. Polska obecnie na 1 euro wpłacane do budżetu Unii dostaje zwrotnie 4 euro w formie pomocy na inwestycje, co widać także w tej szkole, która przeprowadza obecnie modernizację z udziałem funduszu UE.

Polski nie stać by było bez tej pomocy na projekty duże, typu oczyszczalnie ścieków, drogi etc., a te pomoc widać w każdym powiecie.

Unia obecnie przeżywa kilka kryzysów. Jednym z nich jest tzw. Brexit. państwo Brytyjczycy doszli do wniosku, że za dużo wpłacają, a za mało otrzymują zwrotu, różnica trafia do słabszych państw. Buntować zaczęli się przeciw wypłatom świadczeń imigrantom, przez których rozumieją mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej. Trwają negocjacje, ale kiedy Wielka Brytania wyjdzie z UE, pojawi się szereg problemów dla nas: koniec z wjazdem na Wyspy na dowód, koniec ze swobodnym podejmowaniem pracy, pojawią się cła. Trudno obecnie przewidzieć jaki będzie bilans tego procesu trwającego kilka lat.

Innym problemem dotykającym Unię jest terroryzm.
Wprawdzie w Polsce zamachu nie było, ale zjawisko nęka Europę. Pracuję w dwóch komisjach Parlamentu Europejskiego – bezpieczeństwa i obrony oraz transportu i turystyki.. Dostaję mnóstwo analiz tego zjawiska. W większości zamachów sprawcami nie byli uchodźcy, a wnukowie ludzi, którzy przybyli do Europy dawno temu. Wiele źródeł zamachów prowadzi do Belgii, która kiedyś zapraszała ich do prac przy budowie metra z krajów afrykańskich, francuskojęzycznych. Obecnie ta mniejszość to ok. 800 tys. osób wśród młodych ludzi. W tej grupie narasta frustracja, a młodzi ludzie dają się łatwo zmanipulować religijnym fundamentalistom. Teraz udaje się w pewnym stopniu cywilizować proces migracji do Europy. Teraz UE przeznacza spore środki na obozy poza Europą, w których są uchodźcy. Obecnie jest ich ponad 6 milionów. Tam są szkoły, zapewniona edukacja i opieka dla dzieci, aby ludzie ci mogli potem wrócić do rejonów objętych dziś działaniami wojennymi.

Jestem posłem od 1989 r., bo najpierw w Sejmie RP, a od 2009 r. w Parlamencie Europejskim. Uważam, że mandat zobowiązuje do tego, żeby coś zrobić.

Dowodem skutecznej aktywności poselskiej w regionie kujawsko-pomorskim jest od początku praca edukacyjna w różnych formach – fundowanie staży europejskich dla studentów z uczelni Kujaw i Pomorza, zarówno w krajowych biurach poselskich, jak i Brukseli i Strasburgu. W 26 pracowniach komputerowych prowadzone są bezpłatne kursy „Komputer oknem na świat”, adresowane do mieszkańców powyżej 50 roku życia. realizowany jest także program nauki języka angielskiego dla dzieci z uboższych rodzin, rodzinnych domów dziecka, gdzie uczą się poprzez zabawę. Licznie patronuję konkursom wiedzy europejskiej, a laureatom funduję zaproszenia do zwiedzenia siedzib Parlamentu Europejskiego w Brukseli i Strasburgu.

Młodzież skierowała do posła pytania, na które wyczerpująco odpowiadał.

– Jak Pan ocenia szansę eurosceptycznych polityków na wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej?
– Weszliśmy do Unii dzięki referendum, które miało wtedy fenomenalną frekwencję i większość obywateli wypowiedziała się za. Pamiętam, jak byłem posłem, przemówienie papieża, który mówił o dwóch płucach Polski: wschodnim i zachodnim i był za wejściem Polski do UE.
Była to decyzja całego narodu, a nie jednego rządu. Musiałoby odbyć się referendum, żeby teraz wyjść, a obecnie większość Polaków jest przeciw temu. Nie sądzę, żeby jakiś rząd wpadł na pomysł referendum, które nie jest pewne do wygrania.

Ma to także odniesienie do naszego bezpieczeństwa. Graniczymy z Rosją przez Kaliningrad, ale też z Białorusią, gdzie cała obrona powietrzna jest rosyjska. Żadne państwo w Europie nie jest wstanie samodzielnie przeciwstawić się potędze militarnej Rosji. 70 procent potencjału NATO stanowi potencjał USA, które teraz coraz bardziej zaangażowane są w Azji. Gdybyśmy nie mogli liczyć na NATO i bylibyśmy poza UE, to znowu bylibyśmy osamotnieni między Wschodem i Zachodem. Nie mówię już o kwestiach ekonomicznych i płynących funduszach, ale pozostanie w UE jest też kwestią naszego bezpieczeństwa.

Kolejny uczeń zapytał, czy europosłowie dyskutują o reformach UE, o czym mówi się wiele w różnych wystąpieniach polityków?

– Pierwsza reforma, o której się mówi dot. alokacji środków. Więcej finansów na obronę i ochronę granic unijnych, czyli zmiana priorytetów. Boję się, że będą bardziej integrowały się państwa mające walutę euro, które chcą mieć własny budżet. To zła wiadomość dla nas. Następnie mówi się o połączeniu dwóch organów kierowniczych Unii – Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej. Dziś w Polsce oczekujemy, że UE musi się zmieniać, ale nie mówimy co konkretnie wymaga tej zmiany. W UE mniej mówią o tych zmianach, a za to je wprowadzają.

Uczeń interesował się też kwestią, czy za to, że Polska nie przyjmuje uchodźców Unia może wstrzymać tzw. dopłaty dla rolników?

– Moim zdaniem – odpowiedział poseł – dopłaty bezpośrednie są bezpieczne, bo są wypłacane rolnikom we wszystkich państwach członkowskich. Powinniśmy walczyć o ich równy, jednakowy poziom. Nie widzę ryzyka, ponieważ to wywołałoby wielki bunt w krajach unijnych.

Co do funduszy pomocowych Unii na inne programy polityki spójności, w tym skierowane do środowiska wiejskiego, to mogą zostać zmniejszone środki, choćby dlatego, że w nowym budżecie po 2020 r. po pierwsze – nie będzie już wpłaty od Wielkiej Brytanii oraz cześć pieniędzy będzie przeniesiona na wsparcie obozów dla uchodźców poza granicami i na badania wojskowe.

Opr. tm, nim
Fot. Tomasz Mokos

21 września 2017 r.