Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4882

Uważam, że...

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy

– Należę do osób, które uważają, że Europa musi brać większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Istotny jest oczywiście udział 25 z 28 unijnych państw w NATO, ale coraz ważniejsze będą własne zdolności wojskowe i przemysłowe. To zdolności naukowo-badawcze i przemysłowe decydują ostatecznie o jakości technicznego potencjału wojska.

Niepokojący jest w związku z tym fakt, że pracujące na potrzeby obronności placówki badawcze i przemysł przeżywają w Europie wiele problemów, do których głównie należy mała efektywność rozproszonych badań i wdrożeń oraz szczupłość środków finansowych na obronę.

Warto przypomnieć, że Europa jako całość wydaje na obronę tylko 1,34 % PKB.
Dobrym pomysłem jest zatem powołanie Europejskiego Funduszu Obronnego oraz wyodrębnienie po raz pierwszy w projekcie budżetu unijnego specjalnych środków na poprawę bezpieczeństwa i obrony, które w kolejnej perspektywie budżetowej powinny wynosić 32 miliardy euro.
Jeżeli plany te zostaną zrealizowane, to po roku 2021, powinniśmy zauważyć postęp w poziomie techniki wojskowej w Europie.

Janusz Zemke

Strasburg,

5 lipca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1964

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Piszmy, że obniżono emerytury także tym, którzy pracowali po 26 lat w wolnej Polsce

Szanowny Panie Pośle!
Jest Pan jednym z niewielu polityków, którzy zajmują się ustawą represyjną i dlatego chciałabym Panu za to serdecznie podziękować.

Jednocześnie zwracam się do Pana z ogromną prośbą w imieniu represjonowanych, aby w pismach pisać WPROST, tj., że obniżane są funkcjonariuszom emerytury za służbę w wolnej Polsce nawet za okresy do 26 lat.

Pana pisma oczywiście zawierają wszystkie bardzo ważne argumenty (ost. pismo z dn. 11.07.2018 r. do p. Jourovej ), ale brakuje prostego, bo oczywistego tylko dla represjonowanych wniosku, że obniża się emeryturę np. nawet za 26-letnią służbę w Policji w wolnej Polsce po roku 90. To oczywiście wynika z Pana pisma do p. Jourovej, ale nie jest tak wprost, prosto napisane, bo temat, gdy mówimy o procentach itd. wydaje się być skomplikowany, więc tym bardziej, powinniśmy kończyć te wszechstronne wyjaśnienia prostym i oczywistym dla wszystkich ww. przekazem.

Często w pismach czy wypowiedziach mówi się, że obniżono emerytury nawet za przysłowiowy jeden dzień służby w PRL-u, tylko nie kończy się tej wypowiedzi w ten sposób, że obniżono za to emerytury wypracowane w wolnej Polsce. Gdy nie podajemy kwestii wolnej Polski, to można to interpretować zgodnie z pisowskim przekazem: że obniżono emerytury za służbę w PRL-u, a to przecież nie jest cała prawda - całe wyrządzone zło.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 3969

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

11365122
Obecnie stronę przegląda
83 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nowoczesność w armii to remonty starego uzbrojenia?

– Niedawno ogłoszono decyzję MON o podjęciu remontów kilkudziesięciu 40-letnich czołgów T-72. Moim zdaniem, to nie ma sensu z punktu widzenia obrony, a jedynie służy przekazaniu milionów złotych Zakładom Mechanicznym Bumar-Łabędy, które będą te remonty wykonywać.

Przyjmuje się, że za armię nowoczesną uważa się taką, która ma 30 proc. najnowszego uzbrojenia. Polska armia nie spełnia takiego wymogu.

Aby armia była nowoczesna powinno być realizowanych w Polsce 15 programów modernizacyjnych. Z tego rząd PiS realizuje zaledwie dwa programy.
Jednym jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa. Kupiliśmy pierwszą partię Patriotów, które trafią do Polski dopiero za cztery lata. Drugi program, to artyleria dalekiego zasięgu Krab. Kraby są  produkowane w hucie Stalowa Wola, z brytyjskimi wieżami i południowokoreańskimi podwoziami.

Pozostałe programy albo nie są realizowane, albo panuje w nich chaos. Np. program śmigłowcowy. W Inowrocławiu stacjonuje jednostka śmigłowców szturmowych. Rząd PO wybrał 50 francuskich wielozadaniowych Caracali. Antoni Macierewicz unieważnił przetarg i zapowiedział kupno amerykańskich maszyn Black Hawk. Do dziś nie ma ani jednego, nawet tych ośmiu, które miały być dla jednostek specjalnych. Później najważniejsze miały być śmigłowce dla marynarki wojennej. Jedne do zwalczania okrętów podwodnych, pozostałe do akcji ratowniczych. Miesiąc temu MON zapowiedziało... modernizację starych poradzieckich Mi-24, natomiast w tych dniach wiceminister obrony oświadczył, że... kupimy 32 nowe śmigłowce szturmowe. Po rozpisaniu na nie przetargu, dopiero po ok. 6 latach można oczekiwać pierwszych dostaw. Podobnie jest z zakupem okrętów podwodnych i zapowiedzianych 1000 dronów.

Faktem jest, że budżet na wojsko jest w Polsce duży i sięga 2 proc. PKB, to więcej niż np. wydają Węgry (poniżej 1 proc.). Nominalnie było to w 2017 r. było 36 miliardów, w tym jest 41, a w przyszłym będzie 46 miliardów, ale pieniądze te w dużej mierze rozchodzą się na inne cele.

Przykładowo z pieniędzy MON kupiono samoloty dla VIP-ów. Pierwotnie zakładano, że będą one kosztować 1,7 miliarda
zl, a wyszło 3,1 miliarda! Dużą część pieniędzy resort wydaje na zaliczki, np. a konto kupna armatohaubic Krab. Natomiast
rzeczywiście mądrze wydano pieniądze na osiem włoskich samolotów szkolnych – to był dobry zakup umożliwiający szkolenie pilotów na F-16. Jeśli podatnik zapyta szefa MON – co konkretnie ma wojsko za te miliardy, ten będzie miał kłopoty z odpowiedzią. W najlepszym razie odpowiedź może brzmieć, że armia ma z tych miliardów niewiele.

Na morzu już faktycznie nic nie mamy. Okręt podwodny „Orzeł" po pożarze idzie na złom, a norweskie Kobbeny mają po 45 lat.

Zamiast przetargów mamy resortowe opowieści.

Janusz Zemke

Bruksela,

25 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1245

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1328

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

17 Sierpnia 2018
Piątek
Imieniny obchodzą: Anita, Eliza i Miron
Do końca roku zostało
136 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Aktualności

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Lipno. Europejska lekcja w LO

22.09.2017 O Unii Europejskiej poseł J. Zemke opowiadał dziś uczniom klasy III o profilu społeczno-prawnym z rozszerzoną historią, WOS i geografią w Liceum Ogólnokształcacym. To kolejny dzień spotkań poselskich w regionie.

Janusz Zemke był posłem na Sejm od 2009 roku, był I wiceministrem w MON, odpowiadał za misję iracką, a teraz jest już drugą kadencję w Parlamencie Europejskim, w tym pracuje nadal w komisjach związanych z obronnością. Stąd bierze się ekspercka wiedza posła, która się dzieli z wyborcami. Stara się co roku odwiedzić każdy powiat ze swego okręgu wyborczego, bo traktuje to jako swój obowiązek i umowę z wyborcami podczas sprawowania poselskiego mandatu.

Poseł omówił podstawowe cele Unii, do których zaliczył bezpieczeństwo, i co w pełni się dotąd udawało. Światowe konflikty wojskowe są daleko od nas. Po drugie - przywiązanie do wartości. Nie ma przymusu przystępowania do UE. Wiele lat się staraliśmy się o przyjęcie i musieliśmy się zgodzić na zasady, jakimi są przestrzeganie prawa i demokratyczne rządy. Dostaliśmy się do Wspólnoty na podstawie referendum i godziliśmy się na pewne reguły, jakie obowiązują członków. Po trzecie - UE ma z zasady pomagać państwom, które są opóźnione cywilizacyjnie. Każde państwo wpłaca do wspólnego budżetu 1 procent swego PKB. Ten budżet potem się dzieli na różne programy, np. spójnościowe, dopłaty do rolnictwa, infrastrukturę i my obficie z tego korzystamy. Koło Lipna powstaje droga S-10, a każdy jej kilometr jest bardzo kosztowny. Unia dofinansowuje 85 procent.



Nas Polaków w Parlamencie jest 51, a z naszego województwa jest nas trzech. Europosłowie należą do frakcji politycznych, których jest 7. Komisja Europejska to ważna instytucja, która składa się z wyspecjalizowanych działów. Trzecia instytucja - to Rada Europejska. Europarlament uchwała budżet i prawo europejskie. Unia ma swoją służbę zagraniczną i przedstawicielstwa w 140 państwach, często w krajach, gdzie Polska nie ma swoich przedstawicieli.

Poseł omówił także swoje programy edukacyjne, które w województwie realizuje w biurach poselskich, adresowane do seniorów (kursy komputerowe), studentów (staże europejskie) i dzieci z rodzin zastępczych (nauka j. angielskiego).

Wśród pytań uczniów zainteresowanie wzbudziło to, jak jest na misjach, np. w Iraku, którą poseł poznał.

Polska po II wojnie światowej uczestniczyła w licznych misjach zagranicznych i pokojowych, np. w Korei, Egipcie na Wzgórzach Golan, Haiti i na Bałkanach.



Po zamachu 11 września, kiedy USA zostały zaatakowane na swoim terytorium, w wyniku różnych ustaleń postanowiono zaatakować Irak, którego nieprzewidywalny przywódca prowadził agresywną militarnie politykę w regionie. W tej misji brali żołnierze z 46 państw. Irak ma 18 prowincji i jest dwa razy większy od Polski. My odpowiadaliśmy za bezpieczeństwo w sześciu. Kierowaliśmy misją między Brytyjczykami i Amerykanami. Odpowiadaliśmy za działania 14 tys. żołnierzy z kontyngentu międzynarodowego. Z Polski maksymalnie na raz mieliśmy około 2600, ale poprzez poszczególne zmiany przewinęło się ponad 20 tys. polskich żołnierzy. Niestety, Polacy też ginęli, bo nie były to łatwe działania i po misjach musieliśmy powołać pierwszy raz kliniki leczenia stresu pourazowego. Takie rzeczy mieli już Amerykanie, my nie mieliśmy wcześniej do czynienia z takimi przypadkami – cierpliwie tłumaczył poseł.

Druga misja to Afganistan. Zaczynało się od odminowywania baz, potem przekształciła się w misję bojową. Bardzo trudny teren z uwagi na górzysty teren. Zapłaciliśmy tam wielką cenę, ponieważ zginęło więcej żołnierzy niż w Iraku. Jesteśmy członkami NATO i jak organizowana jest misja całego paktu, to nie możemy mówić nie, bo liczymy, że jak będziemy w niebezpieczeństwie, to ktoś też nam pomoże (art. 5 NATO).

Opr. tm, nim
Fot. Tomasz Mokos

22 września 2017 r.