Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4887

Uważam, że...

Kontrola eksportu broni z państw Unii Europejskiej

– Państwa Unii Europejskiej są dużymi eksporterami uzbrojenia. W ostatnich pięciu latach z Unii Europejskiej wyeksportowano broń o wartości 27 proc. ogólnoświatowego eksportu, co oznacza, że Unia jest po Stanach Zjednoczonych (34 proc.) drugim dostawcą broni.

Niestety, są liczne sygnały, że broń ta jest wykorzystywana także w państwach, do których obowiązuje zakaz eksportu, jak np. w Jemenie. Są także przypadki, że wyprodukowaną w UE broń i amunicję znajdowano przy bojownikach DAISH w Syrii i Iraku. Informacje te wskazują, że obowiązujące europejskie przepisy ws. wywozu broni, nie są skutecznie egzekwowane. Oczywiście główny obowiązek w zakresie kontroli eksportu broni spoczywa na państwach, z których wywodzą się eksporterzy.

Uważam, że również Unia Europejska mogłaby przyczynić się do skuteczniejszej kontroli eksportu broni. Wymagałoby to w szczególności zwiększenia kompetencji i liczby pracowników Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, którzy zajmowaliby się analizą zezwoleń na wywóz i egzekwowaniem prawa w państwach członkowskich. Podstawowym problemem nie jest bowiem słabość przepisów prawnych, lecz przypadki obchodzenia obowiązujących rozwiązań.

Janusz Zemke

Strasburg,

15 listopada 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1960

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Dla głosów wyborców w Warszawie - PiS zrezygnuje z dezubekizacji?

- Wielu już publicystów doszukiwało się właściwego dna w opinii  Komisji Ustawowdawczej, uznającej jednak sugestie swoich sejmowych prawników, że ustawa tzw. dezubekizacyjna jest niekonstytucyjna. Stanie się to stanowiskiem Sejmu (jeśli podpisze marszałek Marek Kuchciński), wysłanym do Trybunału Konstytucyjnego, zanim ten (Julia Przyłębska) orzeknie jak ma być. Najlepiej przed wyborami.

Zachecam Państwa do przeczytania wpisu z 12 października br. na blogu "Śląsk z bliska" Jana Dziadula pt. Dezubekizacja - do de?, zawierającego wiele trafnych spostrzeń i opinii.

"Znajomy śląski polityk PiS – bywają też porządni ludzie po tej stronie mocy – wytłumaczył mi, na czym polega to całe zamieszanie związane z de-dezubekizacją.

Że rządzący chcą ustawę dezubekizacyjną złagodzić, że niby niekonstytucyjna… Z jakiej paki nagle chcą zwracać honory i pieniądze ludziom służącym z oddaniem Polsce po 1990 r., choć urodzonym – za przeproszeniem – w PRL? Z jakiej racji robią suwerenowi wodę z mózgu?

Sprawa jest prosta jak budowa cepa. Chodzi o wybory w Warszawie. Przepraszam, że wchodzę w stołeczną szkodę i tym samym mieszam się w nieswoje – wszak ze stolicą łączy mnie tylko praca i przynależne patriotycznie uczucie.

Jednak swoje powiedzieć muszę. Warszawa, jak wiadomo, nasączona jest byłymi funkcjonariuszami SB, UOP, WOP (Wojska Ochrony Pogranicza), WSI (Wojskowe Służby Informacyjne), WSW (Wojskowe Służby Wewnętrzne), ABW itd. – jak dobra wielkanocna baba rodzynkami. Mieszkania i meldunki przydzielano tu komu popadnie. Dzisiaj to całe tałatajstwo ma prawo głosu. Z rodzinami to niezła wyborcza siła. I wyobraźcie sobie, wyobraża sobie polityk PiS, że niejaki Jaki z Trzaskowskim idą w wyborach łeb w łeb. Każdy poszczególny głos jest na miarę zwycięstwa!

A tu do urny zbliża się niejedna peereolwska kanalia, dajmy na to gen. Gromosław Czempiński. Nie byłbym skłonny szastać takim określeniem na lewo i prawo, szczególnie na łamach, gdyby nie przetarł drogi Mały Klasyk – w Sejmie. Tu znowu dygresja – „mały klasyk” nie znaczy bynajmniej w tym przypadku nic obraźliwego, o nie! Był przecież Mały Rycerz, Mały Korsykanin – Mały Prezes jedynie uświetni ten szereg i to jest oczywista oczywistość."

Czytaj dalej...

Jak skądinąd wiadomo, marszałek M. Kuchciński wysłał do Trybunału Konstytucyjnego już 5 października 2018 r. stanowisko Sejmu RP w sprawie o sygn. akt P 4/18, ale 12 października złożył w TK oświadczenie, że je wycofuje, a nowe stanowisko przedstawi w terminie poźniejszym. Przypomnijmy, że Komisja Ustawodawcza Sejmu obradowała 4 października. Piłka nadal w grze...

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke, 13 października 2018 r.)

***
Sprawa pokrętna jak drogi do decyzji marszałka Kuchcińskiego

Leszek Orkisz opublikował post w grupie "Emeryci policyjni" na Facebooku, który wszystko niby wyjaśnia, a jest cytatem artykułu w "Gazecie Wyborczej" Ustawa dezubekizacyjna. Kto wrobił Marka Kuchcińskiego? (Wojciech Czuchnowski, Leszek Kostrzewski 15 października 2018 r.):

"Marszałek Sejmu Marek Kuchciński musiał wycofać wysłane do Trybunału Konstytucyjnego stanowisko Sejmu dotyczące tego, że zasadnicza część ustawy dezubekizacyjnej jest niezgodna z ustawą zasadniczą. W Kancelarii Sejmu trwa szukanie winnych. W piątek po południu na oficjalnej stronie Sejmu ukazało się krótkie pismo Kuchcińskiego do prezes TK Julii Przyłębskiej. Tytuł: „Oświadczenie uczestnika postępowania o cofnięciu pisma procesowego”. W dokumencie czytamy m.in.: „Niniejszym oświadczam, iż cofam stanowisko Sejmu RP z 5 października przedstawione w sprawie o sygn. akt P 4/18. Jednocześnie informuję, że nowe stanowisko Sejmu zostanie przedstawione w późniejszym terminie”.

Kręta droga pisowskiej ustawy

Wystąpienie Kuchcińskiego kończy toczącą się od 4 października tajemniczą historię nieoczekiwanego „złagodzenia” przez PiS ustawy odbierającej renty i emerytury mundurowe funkcjonariuszom policji oraz służb specjalnych, którzy pracowali w nich po 1 sierpnia 1990 r. W grudniu 2016 r. PiS uznał, że każdy, kto choć dzień służył w organach represji PRL, nie zasługuje na pieniądze należne funkcjonariuszom. W ten sposób drastycznie obcięto emerytury i renty ok. 30 tys. osób, które pracowały dla wolnej Polski nawet po 25 lat. 4 października tego roku nastąpił nieoczekiwany zwrot: sejmowa komisja ustawodawcza – głosami posłów PiS – nagle wycofała się z punktu, który ludzi służących po 1990 r. zrównywał z funkcjonariuszami systemu komunistycznego. Kilka dni później potwierdził to jej przewodniczący Marek Ast. Potem na stronie Sejmu ukazało się „stanowisko procesowe” Kuchcińskiego datowane na 5 października. Sejm podzielał w nim zdanie komisji i wskazywał TK, że kontrowersyjny przepis trzeba uchylić. Losy chwilowego „złagodzenia” dezubekizacji „Wyborcza” opisywała dzień po dniu. 10 października nastąpił kolejny zwrot akcji. Marszałek Kuchciński ogłasza na Twitterze: „Informuję, że nie podzielam opinii Komisji Ustawodawczej w części dotyczącej niezgodności art. 15c ust. 2 i 3 ustawy z Konstytucją. Do TK przesłane zostanie stanowisko, zgodnie z którym ustawa jest w całości zgodna z Konstytucją”. Ale pismo z dokładnie odwrotnym stanowiskiem dalej widniało na stronie Sejmu. Przez kilka dni próbowaliśmy ustalić w Kancelarii Sejmu, w jakim trybie marszałek wycofuje się z własnej opinii. Odpowiedzi były szokujące. Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka pisał nam, że obowiązujący jest… komunikat z Twittera. Ostatecznie w piątek Kuchciński skapitulował i oficjalnie przyznał, że wycofuje z TK wcześniejsze „stanowisko procesowe”."

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2021

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

12098205
Obecnie stronę przegląda
50 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Uwaga członkowie ZEMKE TEAM! 20 października br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował następne dwa adresy e-mail z bazy grupy ZEMKE TEAM. Ich właściciele zaproszeni zostali na wyjazd do Brukseli w dniach 1-5 grudnia 2018 r. Są to: gonzoo21@...pl oraz karolsmoter@...com. Gratulujemy!

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Bezpieczeństwo pasażerów transportu kolejowego

– Jednym  z tematów listopadowego posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego było rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym. Głosowałem za przyjęciem sprawozdania, przedstawionego przez posła Bogusława Liberadzkiego, ponieważ przyjęcie tego aktu prawnego znacznie poprawi jakość świadczonych usług w transporcie kolejowym.

Niewątpliwie, w ostatnim dziesięcioleciu unijny sektor kolejowy przeszedł poważne zmiany. Szczególnie ważnym osiągnięciem jest ustanowienie ram prawnych w zakresie ochrony praw pasażerów. W ocenie Komisji Europejskiej przepisy te były jednak niejednakowo stosowane we wszystkich państwach członkowskich, gdyż niektóre z nich korzystały z wyłączeń, powołując się na brak środków finansowych na modernizację zaniedbanej infrastruktury kolejowej lub przestarzałego taboru kolejowego.

Przyjęte rozporządzanie radykalnie ogranicza tę możliwość, dzięki czemu ochrona praw pasażerów będzie w całej UE jednolita. Pasażerom podróżującym koleją zapewnione zostaną tym samym analogiczne uprawnienia do tych, jakie mają pasażerowie korzystający z transportu lotniczego, wodnego, autobusowego i autokarowego, tj. prawo do uzyskania informacji na każdym etapie podróży, wcześniejszej rezerwacji biletów, opieki i odszkodowania w przypadku opóźnienia lub odwołania pociągu, bezpłatnej pomocy w przypadku osób z niepełnosprawnością i osób o ograniczonej możliwości poruszania się, jak również odszkodowania w razie wypadku oraz szybkiego i dostępnego systemu rozpatrywania skarg.

Janusz Zemke

Strasburg,

15 listopada 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1246

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1323

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

18 Listopada 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą: Karolina, Roman i Tomasz
Do końca roku zostało
43 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Aktualności

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Mogilno. VII Mogileńskie Dyktando

25.06.2018 W miniony czwartek, w restauracji BOSS odbyło się VII Mogileńskie Dyktando. Z tegorocznym tekstem zmierzyło się 21 uczestników. Wśród nich m.in. osoby z Krakowa, Gołańczy i innych miast, ale przede wszystkim mieszkańcy Mogilna.

Organizatorami przedsięwzięcia byli: restauracja Boss, Mogileński Dom Kultury, Urząd Miejski w Mogilnie oraz od lat dobry duch przedsięwzięcia – Mariusz Niecikowski.

Historia Mogileńskich Dyktand sięga 2010 roku, kiedy to po raz pierwszy został przeprowadzony konkurs. Dyktando na ma celu propagowanie kultury języka ojczystego oraz zasad poprawnej polszczyzny. Dwie pierwsze edycje (2010 i 2011 rok) wygrała mogilnianka Karina Malczewska, natomiast w kolejnych dwóch (2012 i 2013 rok) najlepszym okazał się Marek Szopa z Gorzowa Wielkopolskiego. W 2016 roku zwyciężczynią została Mirosława Sofińska z Łodzi, a w roku ubiegłym bezkonkurencyjnym okazał się Tomasz Malarz z Krakowa.

Honorowy patronat sprawowali: europoseł Janusz Zemke, burmistrz Mogilna Leszek Duszyński oraz przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie Teresa Kujawa.

Tekst dyktanda sprawdzały: Teresa Kujawa – przewodnicząca jury, Katarzyna Nowakowska, Beata Wenglewicz-Sierańska, Agnieszka Małolepsza i Katarzyna Barczak.

Wg protokołu jury – zwycięzcami tegorocznego Mogileńskiego Dyktanda zostali:

I miejsce: Tomasz Malarz z Krakowa, który powtórzył sukces z roku ubiegłego;

II miejsce: Stanisław Gajos z Młynic,

III miejsce: Alina Wachowiak z Gołańczy.

W kategorii "Bezbłędny mogilnianin" najlepszą okazała się Kalina Bonkowska, która obroniła tytuł sprzed roku (na fot. powyżej, obok Tomasza Malarza).

Ponadto wyróżnienia zdobyły: Monika Walkowska oraz Anna Kwiatkowska.

Laureaci Dyktanda otrzymali nagrody rzeczowe, dyplomy i puchary.

Posła Janusza Zemke reprezentował asystent Tomasz Mokos, który wręczył Tomaszowi Malarzowi nagrodę w postaci radioodtwarzacza.

Wśród wszystkich uczestników zostały rozlosowane nagrody ufundowane przez sponsorów.


Poniżej tekst tegorocznego dyktanda:

Setna [100.] rocznica odzyskania niepodległości tuż-tuż, tym niemniej mało który mogilnianin śledzi przygotowania au courant. Zgodnie z zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów flaga biało-czerwona wisi na fasadzie Urzędu Miejskiego nieprzerwanie od 2 [drugiego] maja, ale piarowcy [PR-owcy] widzą, że można by zrobić więcej, aby uczcić Narodowe Święto Niepodległości. No bo skąd może elektorat wiedzieć, czy flaga to wciąż pozostałość po święcie trzeciomajowym, czy też wisi tylko od czasu spotkania Orłów Nawałki z Lwami Terangi na rosyjskim mundialu? Kto mieszka vis-à-vis magistratu, ten wie. Ale reszta? Radni Powiatu Mogileńskiego słusznie zaznaczają, że taką flagę, to może sobie każdy wywiesić, choćby i farbowany lis, niby-Polak, a zakres działania należy poszerzyć. I tak, niejako mimochodem, wywiązała się żywa dyskusja, którą korposzczury zwykły nazywać „brainstorm”. Świeżych idei niekoherentnego miszmaszu ery platońskiej i wczesnego Zedonga było co niemiara. „A może żelbetowa konstrukcja, na której postawimy dwudziestoczterokaratowy [24-karatowy] posąg Piłsudskiego?” – zakrzyknął jeden z nowo powołanych urzędników. „Czemuż nie zaczniemy od Dmowskiego, doktora honoris causa Uniwersytetu w Cambridge?” – wtrącił się wtem słynny na cały powiat działacz endecji. „Postawmy przy rynku wielki fortepian na cześć Paderewskiego. Pożyczymy z Mogileńskiego Domu Kultury, rachu-ciachu i po sprawie” – rzuciła radna znana z podejścia propokojowego, prywatnie miłośniczka hygge. Dyskusje trwały długo i zakończyły się prawie że z nastaniem brzasku. A po wielkiej chryi pozostał status quo. Tak więc, przynajmniej do XIV Sesji, musi nam wystarczyć biało-czerwona.

Fot. Tomasz Mokos

Mogilno, 24 czerwca 2018 r.