Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4892

Uważam, że...

Kontrola eksportu broni z państw Unii Europejskiej

– Państwa Unii Europejskiej są dużymi eksporterami uzbrojenia. W ostatnich pięciu latach z Unii Europejskiej wyeksportowano broń o wartości 27 proc. ogólnoświatowego eksportu, co oznacza, że Unia jest po Stanach Zjednoczonych (34 proc.) drugim dostawcą broni.

Niestety, są liczne sygnały, że broń ta jest wykorzystywana także w państwach, do których obowiązuje zakaz eksportu, jak np. w Jemenie. Są także przypadki, że wyprodukowaną w UE broń i amunicję znajdowano przy bojownikach DAISH w Syrii i Iraku. Informacje te wskazują, że obowiązujące europejskie przepisy ws. wywozu broni, nie są skutecznie egzekwowane. Oczywiście główny obowiązek w zakresie kontroli eksportu broni spoczywa na państwach, z których wywodzą się eksporterzy.

Uważam, że również Unia Europejska mogłaby przyczynić się do skuteczniejszej kontroli eksportu broni. Wymagałoby to w szczególności zwiększenia kompetencji i liczby pracowników Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, którzy zajmowaliby się analizą zezwoleń na wywóz i egzekwowaniem prawa w państwach członkowskich. Podstawowym problemem nie jest bowiem słabość przepisów prawnych, lecz przypadki obchodzenia obowiązujących rozwiązań.

Janusz Zemke

Strasburg,

15 listopada 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1099

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 3430

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

12290336
Obecnie stronę przegląda
78 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Uwaga członkowie ZEMKE TEAM! 20 października br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował następne dwa adresy e-mail z bazy grupy ZEMKE TEAM. Ich właściciele zaproszeni zostali na wyjazd do Brukseli w dniach 1-5 grudnia 2018 r. Są to: gonzoo21@...pl oraz karolsmoter@...com. Gratulujemy!

Komunikaty

* 14 grudnia br. poseł Janusz Zemke będzie przebywał na spotkaniach w Bydgoszczy, m.in.:

  • godz. 10,00 - ze współpracownikami w Biurze Poselskim przy ul. Paderewskiego 28;
  • godz. 12,00 - z członkami Klubu Starszych Dziennikarzy w siedzibie "Gazety Pomorskiej" przy ul. Zamojskiego 2

* 15 grudnia br. poseł weźmie udział w posiedzeniu Rady Krajowej SLD w Warszawie, jako członek tego gremium.

* Od 10 do 13 grudnia br. obradował w Strasburgu na kolejnej sesji plenarnej Parlament Europejski. Z omawianą tematyką zapoznaj się TUTAJ, a z wystąpieniami posła Janusza Zemke TUTAJ.

* 3 grudnia br. poseł Janusz Zemke udzielił wywiadu red. Elizie Olczyk. Wywiad ukaże się w najbliższym numerze tygodnika "Plus Minus", wydawanego łącznie z "Rzeczpospolitą".

* 1 grudnia br. wieczorem wyjechała z Bydgoszczy do Brukseli 56-osobowa grupa mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego, która na zaproszenie posła Janusza Zemke zwiedzi siedzibę Parlamentu Europejskiego i przedświątecznie przystrojoną Brukselę. Grupę prowadzi Beata Krajewska – zastępca dyrektora biura poselskiego w Bydgoszczy, a w Brukseli gośćmi posła zaopiekują się asystent Marek Tomczyk oraz będący tam na stażu – Agnieszka Jankierska-Wojda oraz Benedykt Kotkiewicz. Powrót do Bydgoszczy – 5 grudnia br.

* 30 listopada br. o godz. 18,50 w programie "Wydarzenia" Polsat News wyemitowano wypowiedź posła Janusza Zemke, nagraną dziś wcześniej w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli.

* 29 listopada br. poseł Janusz Zemke wziął udział w nagraniu materiału – za pośrednictwem łącza internetowego – do programu telewizyjnego TVN24, który wyemitowany został dziś, o godz. 21.00 w magazynie „Polska i Świat”.

 

* 28 listopada br. w materiale redaktor Katarzyny Kolendy-Zaleskiej w "Faktach" TVN poseł Janusz Zemke komentował możliwą reakcję Komisji Europejskiej po wycofaniu się rządzących w Polsce z części reform w sądownictwie. Janusz Zemke powiedział, że w Polsce "władza wykonawcza zaatakowała władzę sądowniczą i zdziwiłby się, gdyby Komisja Europejska wycofała swą skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE".

* 28 i 29 listopada br. obradować będzie Parlament Europejski na sesji plenarnej, tym razem w Brukseli. Zobacz tematykę obrad TUTAJ

* Poseł Janusz Zemke był dziś gościem audycji "Puls Trójki" PR3 ze studia w Brukseli, którą prowadził redaktor Marcin Pośpiech. Zapraszamy do wysłuchania audycji w internecie.

* Od 12 do 15 listopada br. obradował w Strasburgu Parlament Europejski. Wśród tematów: "czysta energia",  bezpieczeństwo europejskie, pakiet telekomunikacyjny, debata z kanclerz Niemiec Angelą Merkel o przyszłości Europy. Wypowiedzi posła Janusza Zemke w debacie zobacz TUTAJ

* 8 listopada 2018 roku licznik odwiedzin niniejszej strony internetowej pokazał liczbę 12 milionów! W imieniu posła Janusza Zemke - serdecznie dziękujemy za zainteresowanie publikowanymi tu treściami, tworzonymi głównie aktywną działalnością europosła SLD
w Parlamencie Europejskim i regionie kujawsko-pomorskim, w którym drugą kadencję sprawuje mandat poselski.

* Zapraszamy do "Poradnika dla emerytów...", gdzie m.in. są teksty wniosku SEiRP o umorzenie postępowań ZER..., dokumenty związane z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie opłat za niewykorzystane urlopy oraz apel emerytowanych generałów i admirałów do obecnych władz RP w setną rocznicę odzyskania niepodległości.

* Od 22 do 25 października obradował na sesji plenarnej Parlament Europejski w Strasburgu. Wśród tematów ekologia – jakość wody do spożycia przez ludzi, wpływ tworzyw sztucznych na środowisko i promowanie energooszczędnych pojazdów transportowych, funkcjonowanie strefy Schengen (zobacz teksty wystąpień posła Janusza Zemke TUTAJ), ponadto projekt budżetu Unii na 2019 rok, więcej... TUTAJ

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Ustanowienie Europejskiego Funduszu Obronnego

– Zmienia się sytuacja w zakresie bezpieczeństwa i obrony nie tylko wewnątrz Unii, ale także poza naszym kontynentem. Obywatele Unii oczekują w związku z tym, i słusznie, że weźmie ona zdecydowanie większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo.
Znajduje to wyraz w różnych propozycjach przygotowywanych przez Komisję Europejską w porozumieniu z Parlamentem Europejskim. Jedną z najważniejszych jest zamysł powołania Europejskiego Funduszu Obronnego, który w latach 2021-2027 ma dysponować pulą 35 miliardów euro.

Po raz pierwszy zatem w budżecie UE znajdą się środki przeznaczone głównie na badania i wdrożenia w obszarze obronności i poprawę mobilności wojskowej w Europie.

Myślę, że jest to słuszna decyzja. Będzie ona jednak wymagała szczegółowej analizy i kontroli ze strony Parlamentu, tak by dodatkowe, znaczne środki finansowe poprawiły zdolności obronne UE, a nie rozpłynęły się w morzu potrzeb, jakie sygnalizują poszczególne państwa unijne.

Zwłaszcza należałoby ustalić szczegółowo programy badawcze w dziedzinie obronności i wpierać te, które likwidowałyby zapóźnienie technologiczne Unii Europejskiej.

Jeśli zaś chodzi o poprawę mobilności wojskowej, to oprócz koniecznych inwestycji, skoncentrowanych na przejściach transgranicznych, równie ważna jest likwidacja barier prawnych i organizacyjnych, bardzo utrudniających przemieszczanie się żołnierzy w Europie.

Janusz Zemke
Strasburg,
11 grudnia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1244

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1298

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

14 Grudnia 2018
Piątek
Imieniny obchodzą: Alfred, Izydor i Jan
Do końca roku zostało
17 dni.

Internauci piszą...

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Rzecz o pryncypiach albo o psuciu prawa

List otwarty do Profesora Andrzeja Rzeplińskiego

Panie Profesorze.

Zastanawiałem się długo, czy napisać do Pana i w jakiej to zrobić formie. Doszedłem do wniosku, że forma listu otwartego będzie najbardziej właściwa, bo i rzecz, której list dotyczy, ma charakter publiczny.

Ale, ad rem:
Jestem pełen uznania dla Pana postawy i niezłomnej obrony niezależności trzeciego filaru władzy – władzy sądowniczej. Bez wątpienia Pana publiczne wypowiedzi i zwarte w nich oceny otworzyły wielu ludziom oczy na przestępczą działalność pozostałych, a aktualnie działających władz, to jest ustawodawczej i wykonawczej. Słusznie Pan piętnował i czyni to nadal, te – niemające przecież nic wspólnego z prawem działania, demontujące, a nawet wręcz demolujące system prawny Państwa.
Jednakże pamięć zmusza mnie do sięgnięcia w przeszłość i zadania Panu i sobie pytania:

Czy w historii III Rzeczpospolitej (termin umowny, a nie prawny) nie zdarzało się coś podobnego, nie tyle co do zakresu, ile co do treści i skutków społecznych i politycznych?

Odpowiedź moja brzmi – zdarzyło się. Zdarzyło się w 2010 r., kiedy to Trybunał Konstytucyjny, którego był Pan znaczącym członkiem, uznał za zgodną z Konstytucją pierwszą ustawę, zwaną dezubekizacyjną, a Pana stanowisko i głos przeważyły szalę na rzecz takiego właśnie orzeczenia.

Zastanawiałem się wówczas i czynię to do dziś, co skłoniło Pana, wybitnego prawnika i naukowca do podeptania elementarnych zasad prawnych, fundamentalnych dla systemu prawnego państwa demokratycznego, odwołujących się w swojej filozofii do praw człowieka, pewności i niezmienności systemu prawnego, a także prawnego bezpieczeństwa obywateli. Bo przecież my wszyscy, znacząca liczebnie grupa zawodowa – byłych funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa państwa wraz z naszymi rodzinami byliśmy i nadal jesteśmy tego Państwa obywatelami.

To jak to właściwie jest, Panie Profesorze? Dlaczego odmówił nam Pan naszych praw obywatelskich? Co Panem powodowało? Czyjaś namowa? Czy może jakieś, nieznane mi zdarzenia dla Pana niemiłe, może krzywdzące, wynikłe z kontaktów z ówczesnymi funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa? Jeśli tak, to jestem w stanie Pana zrozumieć jako człowieka. Jednakże nie jestem w stanie zrozumieć Pana jako prawnika i konstytucjonalisty. Od człowieka Pana kalibru można byłoby oczekiwać wzniesienia się ponad ewentualne krzywdy osobiste. Można byłoby spodziewać się większego przywiązania do przestrzegania obywatelskich praw podstawowych.

Rzecz jasna, jak wynika z przebiegu wspomnianego głosowania, nie był Pan jedynym, który zaprezentował takie, a nie inne stanowisko. Ale to nie ci inni, a właśnie Pan jest współcześnie symbolem obrony porządku prawnego.

No więc, jak to właściwie jest, Panie Profesorze? Czy można bezkarnie wprowadzać odpowiedzialność zbiorową? Czy prawo może działać wstecz? Czy można karać kogoś bez postawienia mu zarzutów i bez przewodu sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem tylko dlatego, że pełnił służbę na rzecz naszego wspólnego Państwa? Czyżby zapomniał Pan o staropolskim neminem captivabimus?

Miałbym do Pana jeszcze wiele pytań, ale mnożenie ich nie jest moim celem. Jest nim natomiast zasugerowanie Panu zastanowienia się nad wałkowaną przeze mnie sprawą orzeczenia o zgodności z konstytucją tejże bandyckiej ustawy zwanej śmiesznie dezubekizacyjną.

Czy nie przychodzi Panu na myśl, że właśnie od tegoż Waszego orzeczenia zaczęło się permanentne psucie prawa? Czy nie dali wówczas Państwo sygnału różnym politykierom, że prawo można naginać i łamać w sposób dowolny, zwłaszcza jeśli ma się takie możliwości parlamentarne?

Słusznie Pan protestuje stanowczo przeciwko harcowaniu w prawie obecnej ekipy rządzącej. Tylko pytam Pana nieśmiało: czy Pana współudział i zajęte przez Pana stanowisko w nieszczęsnym głosowaniu nad przywoływaną ustawą, tych śmiesznych ludzików nie rozzuchwaliło?

Gwoli dodatkowych argumentów na rzecz krytycznej oceny tej pierwszej ustawy, wzmocnionej przez obecną ekipę powtórką „z rozrywki”.

Spotykałem się niekiedy z opinią, że przecież służby bezpieczeństwa państwa były organizacją przestępczą, taką, jaką była Gestapo (Geheime Staats Polizei) i wobec tego uzasadniona jest odpowiedzialność zbiorowa. Autorzy tych wypowiedzi nie doczytali pewnie do końca stosownych opracowań historycznych. Otóż rzeczywiście Trybunał Norymberski uznał niemiecką Gestapo za organizację przestępczą i jej działalność została uznana za zbrodniczą. Jednakże jej funkcjonariusze nie zostali uznani in gremio za zbrodniarzy i zbiorowo ukarani. Jeśli któryś z nich popełnił indywidualnie zbrodnię i zostało mu to udowodnione w normalnym procesie sądowym, to rzecz jasna na mocy wyroku ponosił pełną odpowiedzialność za nią. Jeśli sąd nie był w stanie udowodnić mu tej, czy innej zbrodni, uznawany był za niewinnego. W sprawach emerytalnych był traktowany jako urzędnik państwowy i stosowane wobec niego były normalne przepisy.

W naszym przypadku jest, jak Pan wie.

Poprzedni ustrój, zwany obecnie obelżywie i bezzasadnie komunistycznym, rzeczywiście był ustrojem dość dalekim od demokratycznych rządów prawa. W pierwszej fazie był zdecydowanie totalitarny i represyjny, w późniejszej można określić go, jako quasi totalitarny. Jednakże, nie odnotowuję w mojej pamięci aktów prawnych, przynajmniej po 1985 roku, sankcjonujących działanie prawa wstecz. Notuję natomiast stopniowe przechodzenie w sferze instytucji prawnych do demokracji nie fasadowej, a realnej. Choćby powołanie instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich.

Na tym tle działania służb bezpieczeństwa państwa, zróżnicowanych wewnętrznie co do celów i zakresu działania, zatem niejednolitych, też można i – moim zdaniem, należy różnicować i oceniać obiektywnie, a nie na zasadzie propagandowej. Mam tu na myśli treść preambuły do pierwszej ustawy bandyckiej. Jest to bełkot i naciąganie faktów dla potrzeb politycznych.

W moim i nie tylko moim odczuciu powoływanie się na mityczną sprawiedliwość dziejową jest tak samo moralne i logiczne, jak porównywanie demokracji socjalistycznej z demokracją. Tyleż samo sprawiedliwości jest w sprawiedliwości dziejowej, co demokracji w demokracji socjalistycznej. A może nawet jeszcze mniej.

I tak na zakończenie:

Niektórzy politycy, wywodzący się z prawdziwej opozycji z czasów PRL, tacy, którzy czynami udowodnili swoją odwagę w walce o prawdziwie demokratyczną Polskę, mieli również odwagę przyznać się do błędu, za jaki uznali uchwalenie pierwszej bandyckiej ustawy. Co więcej, publicznie za to przeprosili nas – byłych już funkcjonariuszy.

Ostatnie już pytanie: i co Pan na to, Panie profesorze?

PS

1. Mam świadomość, że obecna ekipa, która zawłaszczyła Państwo i opanowała prawie wszystkie jego instytucje, może próbować wykorzystać ten tekst do kolejnych ataków na Pana. Zaręczam – nie po to ten list napisałem. Napisałem go, aby przypomnieć Panu, że my - nasza dawna grupa zawodowa ciągle, mimo upływu czasu pamiętamy i do końca naszych dni będziemy pamiętać, komu zawdzięczamy naszą nędzę materialną. I kto usiłował nam odebrać honor.

2. Może Pan być pewien naszego dalszego wsparcia w walce o przywrócenie w Polsce rządów prawa. My ciągle potrafimy odróżnić ziarno od plew.
 

List otwarty do Profesora Andrzeja Rzeplińskiego, tekst przesłany przez FSSM, 9 sierpnia 2018 r.

***