Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4863

Uważam, że...

Czy z miliardów MON zyskały firmy regionu?

– Czy z wydanych przez MON 13 miliardów na modernizację polskiej armii skorzystały firmy zbrojeniowe w regionie kujawsko-pomorskim?
Minister Antoni Macierewicz informował przecież z dumą, że inwestował w polskie firmy zbrojeniowe i to uznaję za słuszny kierunek.

Tylko pamiętać trzeba, że np. w przypadku bydgoskiego Nitro-Chemu – podpisane kontrakty są zasługą poprzedniego zarządu spółki, a nie obecnego. Z Belmą na produkcję m.in. min umowy są rzeczywiście podpisane. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 z kolei dają sobie znakomicie radę, ale jest to firma, która powinna zacząć myśleć o przyszłości. Firma daje sobie radę w obecnych czasach, problem jednak polega na tym, że za moment samoloty Su-22 czy MiG - w których remontach bydgoskie WZL się specjalizują - „skończą się”. Po prostu będą za stare, żeby ich używać. Za dziesięć lat myśliwski MiG-29 przestanie być samolotem użytecznym z prostego, technicznego punktu widzenia. Dlatego uważam, że zakład powinien już dziś starać się o coś nowego, powinien dać krok naprzód.

Minister zapowiadał, że w bydgoskich WZL–ach będzie centrum skupiające w sobie wszystkie technologie produkcji dronów dla polskiej armii. Tylko że z zamówień na drony nikt nie wyżyje.
Nie znaczy to jednak, że nie dostrzegam pozytywów działania MON. rozwiązał problem szeregowych zawodowych, żołnierzy z olbrzymim doświadczeniem na misjach, którzy nie mieli możliwości zostać w armii. Ich przymusowe odchodzenie do cywila było dla mnie niezrozumiałe, a był to stan utrzymywany przez poprzedni rząd. Na pewno pozytywem są także podwyżki dla uposażeń dla armii oraz dla pracowników cywilnych. Pierwszy, najważniejszy negatyw to wymiana kadry w zarządach firm pracujących dla armii. To są, moim zdaniem, w wielu przypadkach, fatalne decyzje.

Wiele innych też wydaje się nieracjonalnych wobec priorytetów armii. Tworzymy Wojska Obrony Terytorialnej, o których szef MON mówi, że kosztowały tylko 5 procent budżetu w 2017 roku. Przypomnę jedynie, że to więcej niż na Marynarkę Wojenną i wojska specjalne. WOT ma pomagać w usuwaniu zagrożeń. Kiedy mianowicie użyto tych sił podczas letnich nawałnic? Nigdy ich nie widziałem. Ciągle tylko słyszymy, że trwają ćwiczenia z mniejszym lub większym skutkiem. Na miejscu szefa MON inwestowałbym w obronę przed cyberatakami. Teraz można sparaliżować kraj z odległości kilku tysięcy kilometrów. I to jest prawdziwe zagrożenie, a nie straszenie agresją ze strony Rosji, która nie ma najmniejszego interesu, by nas (i zarazem całe NATO) atakować.

Janusz Zemke

Warszawa,
2 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 3910

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2914

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

9615261
Obecnie stronę przegląda
102 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy “Komputer oknem na świat”. Zgłoszenia przyjmują biura poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Toruniu (tel. 736 83 29 27), Włocławku (tel. 736 83 29 28), Inowrocławiu (tel. 736 83 29 29), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 19 stycznia br. o godz. 17,oo poseł Janusz Zemke będzie gościem redaktor Karoliny Lewickiej w stacji radiowej TOK FM, w audycji "Wywiad polityczny". Zapraszamy do słuchania.

* 16 stycznia br. w "Faktach" TVN  poseł Janusz Zemke w materiale redaktora Pawła Płuski komentował historię obietnic zakupu systemu Patriot przez A. Macierewicza. Jutro w Waszygtonie ekipa MON negocjować będzie warunki zakupu systemu.

– Antoni Macierewicz nie był przez partnerów amerykańskich traktowany do końca serio, stąd była cena zaporowa, dziś Amerykanie z tej ceny (10,5 mld $) ustępują i otwiera się pole do negocjacji - mówił J. Zemke.

* Od 15 do 18 stycznia br. w Strasburgu obradowano na pierszej w nowym roku sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Europosłowie omawiali projekty praw dotyczących czystszej energii, manifestacje w Iranie, przejęcie przez Bułgarię rotacyjnej prezydencji Rady UE od Estonii i wykorzystanie europejskiej technologii szpiegowskiej przez reżimy autorytarne, zobacz agendę obrad, teksty wystąpień posła J. Zemke w debatach TUTAJ

O problemach Unii Europejskiej w minionym i nowym roku mówił przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk

* 12 i 13 stycznia br. poseł Janusz Zemke przebywał na spotkaniach w województwie kujawsko-pomorskim.

  • 12 stycznia o godz. 18,oo – tradycyjne spotkanie noworoczne z aktywem lewicy – samorządowcami, działaczami organizacji społecznych i politycznych z różnych środowisk, Bydgoszcz, ul. Łochowska

  • 13 stycznia o godz. 14,oo – otwarte spotkanie w gminie Wielgie (powiat lipnowski) z mieszkańcami i sympatykami lewicy, Ośrodek Kultury, ul. Szkolna 15

* 11 stycznia br. przed gmachem Sejmu RP od godz. 13.00 odbyła się manifestacja poparcia dla Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej FSSM RP dot. zmiany ustawy z 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy mundurowych... w zakresach dokonanych ustawą represyjną z 16 grudnia 2016 r. Przedstawiciele OIU złożyli w Kancelarii Sejmu RP listy z ponad 249 tysiącami podpisów poparcia zebranych na terenie całego kraju, czytaj więcej...

* 9 stycznia br. o godz. 18,50 w programie telewizji Polsat News "Wydarzenia", poseł Janusz Zemke skomentował dzisiejsze zmiany
w rządzie Mateusza Morawieckiego, podkreślając, iż odwołanie szefa MON "było decyzją odważną i dającą szanse na przełom" Na fot. nagranie wypowiedzi przez red. Dorotę Bawołek na Rondzie Schumana w Brukseli.

* 5 stycznia br. poseł Janusz Zemke gościł w programie "Tak jest" w TVN24, gdzie komentował m.in. pierwszą wizytę nowego premiera Polski na Węgrzech, udział europosłanki PO Róży Thun w niemieckim reportażu nt. praworządności w Polsce, relacje Polski z organami Unii Europejskiej.

* 2 stycznia 2018 r. poseł Janusz Zemke był gościem redaktora Jana Wróbla w rozmowie dnia, audycji Poranek TOK FM o godz. 7,20. Natomiast w papierowym wydaniu "Expressu Bydgoskiego" opublikowany został artykuł redaktora Wojciecha Mąki pt. "Z tych dronów nikt nie wyżyje" z wypowiedziami Janusza Zemke dot. podsumowania minionego roku w armii. Zapraszamy do słuchania i czytania.

* 30 grudnia br. o godz. 19,35 w "Faktach po Faktach" w TVN24,  gościem redaktora Piotra Marciniaka był poseł Janusz Zemke. Wśród tematów rozmowy były informacje MON o rzekomych postępach w modernizacji polskiej armii po wydaniu 20 mld z budżetu, błędy w zabezpieczeniu wizyty prezydenda A. Dudy w Kuwejcie, możliwość zmiany na stanowisku szefa MON.

* Zapraszamy do czytania artykułów w "Poradniku dla emerytów...", gdzie znajdują się m.in. teksty listu Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych do dyrektora Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej w Wiedniu oraz odpowiedź dyrektora ZER MSWiA o liczbie odwołań od jego decyzji i spraw skierowanych do Sądu Okręgowego w Warszawie.

* 16 grudnia br. poseł Janusz Zemke uczestniczył w obradach Rady Krajowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Warszawie.

* 15 grudnia br. w programie "Prawy do Lewego. Lewy do Prawego" w Polsat News 2, jednym z gości poseł Janusz Zemke ze studia w Lublinie. Dyskusja z europosłem Adamem Szejnfeldem (PO) dotyczyła m.in. europejskiego debiutu polskiego premiera Mateusza Morawieckiego.

* 15 grudnia br. poseł Janusz Zemke przebywa na spotkaniach poselskich w Lublinie:

  • godz. 14,30 – spotkanie z samorządowcami lewicy z województwa lubelskiego

  • godz. 16,00 – konferencja prasowa dla dziennikarzy lokalnych mediów, sala przy ul. Beliniaków 7;
  • godz. 17,00 – otwarte spotkanie z mieszkańcami na temat aktualnej sytuacji w Unii Europejskiej, ul. Beliniaków 7.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nierealna efektywność energetyczna w sprawozdaniu PE

– Podczas zakończonych dopiero co obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, wypowiedziałem się na temat sprawozdania Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii dotyczącego zmiany dyrektywy PE i Rady Europejskiej w sprawie efektywności energetycznej.

Zgadzając się z ogólnymi celami sprawozdania, niestety, nie mogłem poprzeć jego ostatecznego kształtu.
Rozumiem, że powinniśmy sobie stawiać ambitne cele i dążyć do poprawy efektywności energetycznej. Wydaje mi się jednak, że przyjęte założenia, by do 2030 roku podnieść efektywność energetyczną, aż o 35 proc. jest założeniem iluzorycznym!

Nie powinniśmy przyjmować rozwiązań prawnych, które kierunkowo wydają się słuszne, jednak w praktyce będą nierealne do osiągnięcia, spowodują zastosowanie wielu wyjątków dla różnych sektorów gospodarki.

Moim zdaniem, przyjęte rozwiązania mogą doprowadzić do ubóstwa energetycznego, gdyż łatwiej redukuje się zużycie energii, w przypadkach, gdy jest ono bardzo wysokie, jak ma to miejsce w wielu krajach; zaś znacznie trudniej w państwach, które dopiero dynamicznie się rozwijają, gdyż rozwój ten także wymaga zużywania energii.

Janusz Zemke

Strasburg,
18 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1254

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 4860

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

19 Stycznia 2018
Piątek
Imieniny obchodzą: Marta, Bernard i Henryk
Do końca roku zostało
346 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 z 41

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zapomniany, przemilczany sukces?

* 19 marca br. przy "pełnych" ławach parlamentarnych, "trzeszczących" od tłumów widzów galeriach sejmowych pan premier D. Tusk, w świetle jupiterów kamer TV przedstawił parlamentarzystom i RP, dokonania i sukcesy swego rządu na przestrzeni ostatnich lat.

Pan premier dużo mówił, przekonywał, wtórował, sekundował mu właściciel dwojga paszportów - minister finansów.
- Orliki, reforma armii, wycofanie wojsk z Iraku oraz wybranie Jerzego Buzka na szefa PE - to zdaniem Donalda Tuska największe sukcesy po 2,5 roku jego rządów.
To, co ma ograniczyć deficyt budżetowy, to ograniczenie wydatków. Jestem gotowy na wasze propozycje. Bo dziś każdy polityk, który wstaje i mówi: "Największym zagrożeniem dla Polski jest wysoki deficyt budżetowy i wzrost długu", a potem w drugim zdaniu mówi: "Trzeba wydać więcej pieniędzy" - oszukuje Polaków. Proponuję ws. deficytu zawarcie paktu - mówił w Sejmie w czasie przedstawienia informacji na temat działań rządu Donald Tusk.
Jeśli nie zrozumiecie, że ta współpraca jest potrzebna, wyginiecie jak dinozaury
- podsumował premier.

Dzielnie ripostowała opozycja. Tu doszło do małego "prztyczka" z sali. Premier stwierdził, że prowokując do dyskusji zagranicznych kolegów, na pytanie o sposób wyjścia Polski z kryzysu mówi: "Sam nie wiem". - Bo to prawda - odezwał się głos z sali.

Po wysłuchaniu debaty sejmowej, poczułem się nieswojo, trapią mnie mieszane uczucia.
Nie rozumiem, dlaczego premier, opozycja, parlamentarzyści zapomnieli o niewątpliwym, spektakularnym sukcesie, jakim była po 20 latach demokracji, ustawa dezubekizacyjna, czyniąca "oszczędności " w budżecie państwa.
Dlaczego ten "sukces" nie był eksponowany z trybuny sejmowej, wszak TK potwierdził jego zasadność? Co było przyczyną? Wstyd?

Nie próżnowała "Rzepa" - po swojemu (17-03-2010) rozpoczęła kolejną "nagonkę": "Wciąż nie rozumieją, że służyli złej sprawie", "Byli esbecy kontratakują: już 15 tysięcy odwołań" - to tytuły artykułów "porażające" czytelników, negatywnie nastawiające opinie publiczną.

Dominik Zdort z „Rzepy” pisze: cyt.: Na ok. 40 tys. osób, które mają być pozbawione przywilejów, już ponad 15 tysięcy zwróciło się z wnioskami do Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Oznacza to nie tylko, że dawni pracownicy komunistycznej bezpieki wciąż trzymają się razem i potrafią świetnie się zorganizować, ale też, że bardzo wielu z nich to ludzie niezdolni do głębszej refleksji nad swoim życiem, pozbawieni elementarnego poczucia wstydu.

Lew Tołstoj kiedyś napisał: Człowiek żeby żyć musi mieć rację.
Racja jest jak instynkt samozachowawczy. Pracowali dla Polski takiej, jaka wtedy była, po pozytywnej weryfikacji, kontynuowali swoją robotę, uczyli, szkolili następców za przyzwoleniem władz RP. Tego nie muszą się wstydzić. To nie ma nic wspólnego z poczuciem wstydu.
Byli pracownicy służb, zweryfikowani i nie tylko, szukają swoich racji, bo czują się drastycznie pokrzywdzeni na starość, oszukani.
Ci co ich "wynagrodzili obficie po 07%", powinni się wstydzić glorii swego sukcesu.

My jednakże pamiętajmy, iż naszym sukcesem będzie skuteczne odwołanie się do MTPCz w Strasburgu i o tym nie wolno zapomnieć…
Nie wstydźmy się tego, bo wyginiemy jak dinozaury.

Co wtedy Pan Zdort napisze?

Zweryfikowany 07, (adres do wiadomosci posła),  20 marca 2010 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Rozporządzenie uchylone - dalej krzywdzące


*Szanowny Panie Pośle.
Pozwalam sobie napisać parę słów w temacie praktycznej realizacji ustawy o emeryturach mundurowych, której jest Pan zagorzałym przeciwnikiem.
Primo - tysiące funkcjonariuszy, którym odebrano część emerytur odwołało się do Sądu Okręgowego w Warszawie za pośrednictwem ZER MSWiA. Do dnia dzisiejszego ZER przetrzymuje odwołania, nie wysyłając ich do sądu, mimo że obowiązany jest to uczynić "bezzwłocznie". W rezultacie, w trakcie posiedzenia Trybunału, gdy padła kwestia ile jest odwołań - podawano liczbę tych, które trafiły do sądu, natomiast nie podano liczby faktycznych odwołań, które utknęły "po drodze".

Secundo. IPN faktycznie interpretuje rozszerzająco katalog "funkcjonariuszy bezpieczeństwa państwa", posługując sie tutaj przepisami Rozporządzenia MSW nr 53/90 z 2 lipca 1990 r. Dzięki temu lista pokrzywdzonych zwiększyła sie o funkcjonariuszy MO, różnych ogniw służbowych, którzy w SB nigdy nie przepracowali nawet jednej godziny. Sęk w tym, iż wspomniane Rozporządzenie zostało prawomocnie uchylone Uchwałą Rady Ministrów z 30 marca 2001 r. Monitor Polski nr 47/01, poz. 782, pkt. 139 i 138. Jest więc to jawne bezprawie!

Też zostałem "trafiony" tą ustawą i "informacją" IPN, która zaliczyła mi do służby w organach bezpieczeństwa państwa okres 5 i pół miesiąca, kiedy to moje stanowisko - Rzecznika Prasowego, zostało administracyjnie przeniesione do wydziału polityczno-wychowawczego. Oczywiście znalazłem się w publikowanym w Internecie katalogu IPN.

Aczkolwiek nie została mi zabrana ani złotówka – czuję się pokrzywdzony na honorze. Otóż bowiem kiepski był ze mnie politruk, którego wyrzucono z pracy za "krytykanctwo linii partii", którego się dopuściłem, działając jako radny Krakowa w trakcie kontrolowania realizacji programu wyborczego (byłem radnym w kadencji 84/88).
W 90 r. zostałem honorowo przywrócony do służby z papierami "męczennika", co nawet uroczyście przyznał mi IPN. W podobnej sytuacji znalazło się wielu byłych funkcjonariuszy.

Obecnie KGP wszczęła akcję kontroli kadrowej w papierach jeszcze aktualnych funkcjonariuszy Policji, zmierzając do wyłuskania tych, którzy ewentualnie mają podobną rysę w życiorysie.

Serdecznie zapraszam Pana Posła na stronę internetową „Internetowe Forum Policyjne” – www. ifp.pl, gdzie znaleźć można sporo ciekawych wiadomości z frontu.
Proszę o przyjęcie wyrazów głębokiego szacunku.

(dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

TK nie przestrzega własnych uchwał

* Dzień Dobry,
poniżej uchwała, która obliguje Trybunał Konstytucyjny do obowiazku publikacji orzeczenia wraz z pisemnym uzasadnieniem. Do dnia dzisiejszego brak publikacji. Jeżeli sędziowie TK nie przestrzegają swoich uchwał - to potwierdza w stu procentach,  że orzeczenie traktować można jako polityczne a nie merytoryczne. Brak upublicznienia pisemnego uzasadnienia orzeczenia TK należy wykorzystać pisząc skargę do Strasburga.

"UCHWAŁA ZGROMADZENIA OGÓLNEGO SĘDZIÓW TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 3 października 2006 r.
w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego

Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 i art. 40 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 oraz z 2005 r. Nr 169, poz. 1417) uchwala, co następuje:
§ 1
Uchwala się Regulamin Trybunału Konstytucyjnego, stanowiący załącznik do uchwały.
§ 2
Traci moc uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 1997 r. w sprawie regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. z 2001 r. Nr 41, poz. 668 oraz z 2005 r. Nr 40, poz. 542).
§ 3
Uchwała wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego: Marek Safjan
Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego: Andrzej Mączyński
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Jerzy Ciemniewski, Teresa Dębowska-Romanowska, Marian Grzybowski, Adam Jamróz, Wiesław Johann, Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, Ewa Łętowska, Marek Mazurkiewicz, Janusz Niemcewicz, Jerzy Stępień, Mirosław Wyrzykowski, Bohdan Zdziennicki

Załącznik
do uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r.


REGULAMIN TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

§ 1
Regulamin Trybunału Konstytucyjnego, zwany dalej „regulaminem”, określa wewnętrzną organizację pracy Trybunału, szczegółowe czynności jego organów oraz tryb ich wykonywania, a także wewnętrzny tok postępowania z przedkładanymi Trybunałowi wnioskami, pytaniami prawnymi i skargami konstytucyjnymi.

***
DZIAŁ V
Narada sędziowska oraz orzekanie

§ 46
1. Zdanie odrębne sędziego Trybunału do orzeczenia może być zgłoszone bezpośrednio podczas narady sędziowskiej, a do pisemnego uzasadnienia orzeczenia w chwili jego podpisywania. Równocześnie ze zgłoszeniem zdania odrębnego do orzeczenia sędzia Trybunału przedstawia jego zasadnicze motywy.

2. W wypadku zgłoszenia zdania odrębnego do orzeczenia przez sędziego sprawozdawcę, zasadnicze motywy oraz pisemne uzasadnienie orzeczenia sporządza sędzia Trybunału wyznaczony przez przewodniczącego składu orzekającego Trybunału. Pisemne uzasadnienie orzeczenia sporządza sędzia Trybunału wyznaczony przez przewodniczącego składu orzekającego Trybunału także wówczas, gdy jego sporządzenie przez sędziego sprawozdawcę napotyka na nieprzewidzianą przeszkodę, której czasu trwania nie można przewidzieć.

3. O zgłoszeniu zdania odrębnego czyni się wzmiankę, odpowiednio w orzeczeniu lub jego uzasadnieniu, przez zamieszczenie przy podpisie sędziego Trybunału, który zgłosił zdanie odrębne, wyrazów: „zdanie odrębne” lub ich skrótu „zd. odr.” albo „cvs”.

4. Uzasadnienie zdania odrębnego dołącza się odpowiednio do orzeczenia lub uzasadnienia; podlega ono publikacji łącznie z orzeczeniem oraz jego uzasadnieniem."

Pozdrawiam

b.oficer UOP pozytywnie zweryfikowany (dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.
 

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

TK obnażył słabość klasy politycznej

* Witam serdecznie,
jestem córką emerytowanego funkcjonariusza SB, który przepracował jako pracownik Wydziału Szyfrów, Biuro A przy Dep. I 38 lat w MSW i MSZ.
Trudno mi się pogodzić jako obywatelce RP z decyzją Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy z 23 stycznia 2009 r.

To nie mój ojciec i jego pokolenie rozczarowało się do "nowej" Polski - to ja 40-latka jestem głęboko oburzona klasą polityczną, która pokazała wg mnie swoją słabość - słabość państwa polskiego, które nie umie przeprowadzić rozliczeń ze swoją historią i wprowadza "ukazy" oskarżające całą grupę zawodową a nie jednostki. To państwo ode mnie, jako czynnego zawodowo obywatela, wymaga najwięcej i pokazuje jednocześnie brak poszanowania do tego, co samo obiecywało i zapewniało.

Straciłam cały szacunek dla tych, którzy licytują się teraz w swoich zasługach w walce z poprzednim ustrojem. TK swoją decyzją stracił więcej niż zyskał.

To ja namówiłam mego ojca, aby się odwołał od decyzji dyrektora ZE-R MSWiA obniżającej mu emeryturę z brutto 3800 (stopień podpułkownika, 38 lat pracy) do 1035 brutto. Ojciec pracował równocześnie 22 lata w MSZ w Dep. Łączności - tam był delegowany na różnego rodzaju placówki dyplomatyczne.

Z MSZ dostał świadectwa pracy potwierdzające jego zatrudnienie. Czekamy na razie na termin w Sądzie Pracy, do którego złożylśmy odwołanie. Oczywiście tego rodzaju informacji IPN nie udzielił dyr. ZER MSWiA w swoim bardzo "oszczędnym" wydruku o przebiegu służby w organach SB.

Nie chce się rozwodzić o tym, że ustawa jest absolutnym gniotem - nie jestem prawnikiem "tylko", a może aż obywatelem tego państwa. Oceny moralnej nie można zawrzeć w ustawie, bo to nie jest miejsce na tego typu oceny - prawo ma być przede wszystkim dla wszystkich bez względu na poglądy, kolor skóry, płeć etc.

Panie Pośle, czy mogłabym od Pana uzyskać informację o dalszej "drodze" odwoławczej przed Trybunałem w Strasburgu?

Przeczytałam o Pańskim zaangażowaniu - wielu starszych ludzi, którzy tak jak mój ojciec nie chce tej sprawy zostawić i będzie skarżyło ustawę w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu, ale potrzebuje prostych i jasnych rad jak to zrobić, aby skarga została przez Trybunał przyjęta.

Czy będzie Pan na swoich stronach przedstawiał jak to w praktyce zrobić? Nie jest to dla tych ludzi proste. Będę bardzo zobowiązana za odpowiedź.

Pozdrawiam i dziękuję w imieniu mojego Ojca za wszystkie dotychczasowe rady.

(dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Oszukany

* Jestem byłym pracownikiem wydziału pomocniczego MSW (nazwy nie chce wymieniać), przepracowałem w tym pionie wiele lat.
Jako specyficzna służba, realizowaliśmy zlecone zadania dla różnych pionów operacyjnych wywiadu, kontrwywiadu, SB, MO, WOP, a nawet dla Straży Pożarnej.
Jako tzw. jednostka pomocnicza, z całym dobytkiem inwentarza, w roku 1990 wchłonęły nas w swe struktury nowe służby RP: UOP-Policja.

Przeszedłem pozytywnie weryfikację, którą aktualnie niektórzy nasi "wybrańcy" starają się podważać.

Postępujące "nowe", demokratyzacja państwa i jego struktur spowodowały, iż otrzymałem propozycję kontynuacji pracy.
Byłem młody, czułem się fachowcem w swojej specjalności.
Wstąpiłem w szeregi "nowego". Złożyłem ślubowanie.
Tym razem mając smutne doświadczenie transformacji, wybrałem pracę w Policji, gdzie starałem się starannie, sumiennie wypełniać obowiązki służbowe. Praca dawała mi satysfakcję. Byłem odznaczany, awansowany. Trochę zdrowia w Policji zostawiłem.
Pracowałem do czasu aż jeden z ministrów PiS – miłośnik psów, bez zmiłuj się, w imię daleko pojętej czystki, wartości chrześcijańskich, miłości bliźniego, nakazał zwolnić "wszystko" co się "rusza" z rodowodem dawnej SB.

Przeszedłem na emeryturę. Poczułem się sprowadzony do parteru - oszukany, "sflekowany".

Pozostał mi mundur i satysfakcja, jaką dali mi przełożeni i moi młodzi koledzy policjanci na imprezie pożegnalnej.

Jest mi przykro, wręcz głupio, ogarnia mnie bezsilna złość, iż byłem tak naiwny i zawierzyłem nowej władzy.

"Nowe" przyjęło mnie do służby na określonych warunkach, a więc również z zachowaniem całego systemu zabezpieczenia emerytalnego, jaki funkcjonuje w służbach niemal na całym świecie, inaczej nie nająłbym się do tej roboty.
Mało tego, "nowe" gwarantowało mi to ustawą z 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym.
Wierzyłem, że RP to państwo prawa, a nie dziki kraj, jak to powiedział prominentny polityk PO.
Wierzyłem, że istnieje coś takiego, jak ciągłość państwa, odpowiedzialność władzy za decyzje podejmowane przez jej urzędników.
Niestety, po 20 latach "nowego"- parlamentarzyści a następnie potwierdził to TK, zabrali mi wypracowaną emeryturę.

Czuję się oszukany po raz drugi przez RP.

Pozostał nam STRASBURG, ale tu też mam mieszane uczucia, nawet w przypadku pozytywnych racji wyroku.

"Nowe" będzie mataczyć, ociągać z realizacją ewentualnych wypłat, zadośćuczynienia. Wyrok w sprawie pani Alicji Tysiąc - dowodem.
Już widzę w mediach hasła typu, "brak pieniędzy", "budżet zagrożony", będą urabiać negatywnie opinię publiczną.
Dlatego, żeby nie dać się oszukać po raz kolejny - apeluję do "nowego".
Szanowne "Nowe", nie przejadajcie zabranych nam pieniędzy, ani też nie „uszczęśliwiajcie” tzw. "pokrzywdzonych" - kasą pokrzywdzonych emerytów służb.
Do czasu orzeczenia trybunału strasburskiego wstrzymajcie wydawanie naszych pieniędzy.
Proponuję konto i comiesięczne wpłaty zabranych nam aktywów. Nie będzie w przyszłości problemów.

Pozdrawiam
zweryfikowany obywatel 07 (adres do wiadomości posła), 12 marca 2010 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie przekroczę progu najniższej emerytury

* Witam szanowny panie Pośle,
pisalam juz na tej stronie pod tytulem "Moje obawy". Pragnę zaznaczyć, że nie zawaham się przed złożeniem skargi do Strasburga, czekam tylko na opracowanie wzoru skargi.

Jednocześnie dochodzę do wniosku, że nie ma co liczyć na korzystniejsze orzeczenie, niż zamiana przelicznika 0,7% na 1,3%, a to niewiele dałoby, zwłaszcza tym, którym zabrano najwiecej.

Oto przyklad: za 20 lat służby w wydziale pomocniczym naliczono mi 14% podstawy wymiaru emerytury, po przeliczeniu 1,3% dostałabym 26%. W obu przypadkach nie przekroczę progu najniższej emerytury krajowej. Uważam, że punktem wyjściowym byłoby zachowanie 40% podstawy za 15 lat, a potem przeliczanie wg określonego przelicznika, nawet 1,3%. Bo przy innych rozwiązaniach nie mamy szans na przebicie się ponad najniższą emeryturę krajową, a wtedy skorzystaliby ci, którym zabrano najwięcej, a zostawiono najmniej.

Jest to w rękach Trybunalu w Strasburgu, mam nadzieję, ale po orzeczeniu naszego Trybunalu coraz mniejsza. Mimo wszystko wielki ukłon w stronę 5 sędziow TK, których stać bylo na zdanie odrębne, którzy stanęli w obronie prawa.

Pozdrawiam
(dane adresowe do wiadomości posła), 14 marca 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Swoista interpretacja prawa w IPN

Dzień Dobry,
w dniu 21 grudnia 2009r. zwróciłem się do ZER MSWiA o dokonanie ponownego przeliczenia - w wysokości 2,6% a nie 07% - dot. mojego okresu 1978-1981 (pobytu jako słuchacz) w WSO MSW im. F. Dzierżyńskiego w Legionowie. WSO nie jest ujęta w katalogu organów bezpieczeństwa państwa ustawy lustracyjnej. ZER MSWiA przekazał moje pismo do IPN.

W dniu 5 marca 2010 r. otrzymałem z IPN odpowiedz negatywną informującą, iż dokonano ponownej analizy dokumentów osobowych i w jej wyniku stwierdzono, że decyzja została wystawiona prawidłowo.

Uzasadnienie:

Rozstrzygające są przepisy wykonawcze do ustawy z dn. 6 kwietnia 1990r. o UOP (DZ. U Nr 30, poz. 180), tj. Zarządzenie Nr 53/90 MSW z dnia 2 lipca 1990 r. w sprawie określania stanowisk zajmowanych przez funkcjonariuszy b. Sł. Bezpieczeństwa oraz jednostek organizacyjnych resortu spraw wewnętrznych, w których pełnili oni służbę oraz stanowiąca jego integralną część - Instrukcja Przewodniczącego Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej z dnia 25 czerwca 1990 r.

Zgodnie z Instrukcją za funkcjonariuszy SB uznaje się funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę m.in. w WSO w Legionowie - jako członkowie kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej lub słuchacze (pkt 3).

Natomiast wydany wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, a następie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku utrzymujący w mocy wyrok w sprawie prof. M. Filara uznał na podstawie ustawy lustracyjnej, iż prof. M. Filar nie skłamał w swoim oświadczeniu, nie wykazując iż był wykładowcą w WSO - wyrok prawomocny.

Również w przypadku prof. M. Wyrzykowskiego - Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, iż prof. nie skłamał w swoim oświadczeniu ponieważ WSO nie jest ujęta w katalogu organów bezpieczeństwa państwa ustawy lustracyjnej.

Powyższe sprawy z wniosków IPN dot. kłamstwa lustracyjnego.

Po raz kolejny widzimy, że IPN ma swoją interpretację prawa - nieważne są prawomocne orzeczenia sądów. Pytanie zasadnicze, gdzie jest demokracja i państwo prawa?

Nasi przywódcy państwa usiłują uczyć demokracji i przestrzegania prawa inne państwa (Ukraina), a u nas jest prawie tak, jak na Białorusi o ile nie gorzej - sprawy są załatwiane w „białych rękawiczkach”.

Pozdrawiam

pozytywnie zweryfikowany b. prac. UOP (dane adresowe do wiadomości posła), 9 marca 2010 r.
 

Strona: 1, ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 z 41