Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Uważam, że...

Eksport broni z państw Unii pod większą kontrolą

– Państwa Unii Europejskiej są dużym dostawcą broni na świecie, a wartość wywozu z UE stanowi 26 procent ogólnego eksportu broni. Oznacza to, że UE jest po Stanach Zjednoczonych (33 procent) drugim, co do wielkości eksporterem broni, przed Rosją (23 procent).

W ostatnich kilku latach podwoił się w praktyce wywóz broni na Bliski Wschód. Problem polega jednak na tym, że część tej broni trafia do niestabilnych państw i bywa używana nie tylko w konfliktach zbrojnych, ale także do stosowania represji wewnętrznych. Zdarzają się także przypadki, że broń pochodząca z państw UE trafia do grup terrorystycznych, np. w Syrii i Iraku.

Uważam, że wszystko to oznacza, że Unia powinna radykalnie zwiększyć kontrolę eksportu broni. Zezwolenia wydawane na eksport muszą także zawierać oceny ryzyka, że broń trafi do innego odbiorcy, niż podany w zamówieniu.

Janusz Zemke

Strasburg,

12 września 2017 r.

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1640

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 3249

Kurs obsługi komputera

Obraz 2067

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

8602126
Obecnie stronę przegląda
76 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA adresaci decyzji ZER MSWiA: Odwołanie MUSI być złożone w ciągu 30 dni! Wzory odwołań do Sądu Okręgowego w Warszawie znajdują się tutaj: http://www.janusz-zemke.pl/_poradnik/_news/18/2/4098/wzory_odwolan_do_wlasciwe.html lub na stronie Federacji SSM: https://www.fssm.pl/wzory-odwolan-od-decyzji-zer

Komunikaty

* 21 i 22 września br. to dni spotkań poselskich Janusza Zemke w Golubiu Dobrzyniu i Lipnie (województwo kujawsko-pomorskie):

  • 21 września – GOLUB DOBRZYŃ
    godz. 11,30 – europejska lekcja z młodzieżą Zespołu Szkół nr 1 im. Anny Wazówny i Zespołu Szkół nr 2, ul. PTTK 28;
    godz. 17,00 – otwarte spotkanie z mieszkańcami miasta i powiatu w sali nr 1 Urzędu Miasta, plac Tysiąclecia 25.
     
  • 22 września – LIPNO, SKĘPE
    godz. 12,30 – europejska lekcja w Liceum Ogólnokształcącym, ul. Traugutta 1;
    godz. 14,00 – europejska lekcja w Zespole Szkół w Skępem, ul. Wymyślińska 2;
    godz. 17,00 – spotkanie z członkami SLD i mieszkańcami powiatu w biurze SLD przy ul. Kościuszki 12 w Lipnie.

* 17 września br. w "Wydarzeniach" Polsat News, poseł Janusz Zemke komentował zagrożenie konfliktem, jakie może spowodować nawet incydent (błąd ludzki bądź sprzętu) w czasie rosyjskich ćwiczeń na Białorusi "Zapad 2017".

* 16 września br. ukazał się artykuł Magdaleny Gałczyńskiej z portalu wiadomosciOnet.pl "Janusz Zemke: sprawą ustawy dezubekizacyjnej zajmą się europosłowie", gdzie poseł informuje, iż w październiku lub listopadzie komisja zajmująca się wolnościami obywatelskimi będzie debatować nad problemem polskich emerytów dotkniętych skutkami tej ustawy, czytaj więcej...  Polecamy także artykuł w GazeciePrawnej.pl "SLD: wchodząca w życie ustawa jest haniebna i krzywdzi ludzi".

* 14 września br. europosłowie z Kujaw i Pomorza Janusz Zemke i Kosma Złotowski poinformowali jak systematycznie monitorują i wspierają starania o realizację modernizacji dworca kolejowego we Włocławku z pomocą środków finansowych UE, czytaj więcej...

* Poseł Janusz Zemke 15 i 16 września br. przebywa na spotkaniach poselskich
w Łodzi, Ostrowcu Świętokrzyskim i Warszawie.

  • 15 września – ŁÓDŹ

godz. 11,oo – konferencja prasowa przy Ławeczce Tuwima ul. Piotrkowska 104, z udziałem łódzkich działaczy SLD Małgorzaty Niewiadomskiej-Cudak i Tomasza Treli nt. "ustawy dezubekizacyjnej";
od godz. 11,3o do 13,oo – spotkania
w redakcjach: Dziennika Łódzkiego, łódzkiejgazecie.pl, NaszeMiasto.pl Łódź;
godz. 14,oo – nagranie "Rozmowy dnia"
w TVP Łódź;
godz. 16,3o – udział w programie "Punkt Widzenia" w Telewizji TOYA;
godz. 17,oo – posiedzenie Rady Wojewódzkiej SLD z udziałem działaczy i sympatyków lewicy, siedziba SLD w Łodzi;
godz. 18,3o – otwarte spotkanie ze środowiskiem byłych funkcjonariuszy służb mundurowych w sali "Kino-Galerii Charlie" przy ul. Piotrkowskiej 203/205.

  • 16 września – OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI, WARSZAWA

godz. 10,oo – otwarte spotkanie z mieszkańcami na zaproszenie Rady Powiatu SLD, z udziałem byłych funkcjonariuszy mundurowych. Temat: "Bezpieczeństwo Polski z perspektywy Unii Europejskiej. Szanse i zagrożenia", Ostrowiec Świętokrzyski, ul.  Akademicka 12;

godz. 12,oo – spotkanie ze studentami Wyższej Szkoły Biznesu i Przedsiębiorczości w Ostrowcu Świętokrzyskim, ul. Akademicka 12;

godz. 17,ooWarszawa, udział w jubileuszowych obchodach 60-lecia Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (jako członek Komisji Transportu /TRAN/ Parlamentu Europejskiego). 

* Od 11 do 14 września br. w Strasburgu potrwa pierwsza powakacyjna sesja plenarna Parlamentu Europejskiego. W programie posiedzenia m.in. Korea Północna, stosunki UE – Turcja, bezpieczeństwo dostaw gazu i WI-FI4EU – inicjatywa mająca zapewnić dostęp do darmowego bezprzewodowego internetu dla co najmniej 6-8 tysięcy społeczności lokalnych w Unii Europejskiej. Wystąpienia posła Janusza Zemke przeczytaj TUTAJ, a tematykę obrad – TUTAJ.

* Trwa tydzień obrad komisji Parlamentu Europejskiego w Brukseli, poprzedzających plenarne posiedzenie Izby w Strasburgu (od 11 września). Na fot. posłowie podpisują się na liście, potwierdzając swój udział w posiedzeniu komisji, tu – Komisji Transportu i Turystyki (TRAN) 7 września br.

* 4 września br. w materiale redaktor Marii Mikołajewskiej w TVN24 "Polska i Świat", poseł Janusz Zemke tłumaczył wagę rozpoczęcia i przyspieszenia procedury naruszenia prawa unijnego w Polsce, o co do Trybunału Sprawiedliwości wniosła Komisja Europejska. Sprawa dotyczy niezaprzestania wycinki Puszczy Białowieskiej. Rozprawa odbędzie się 11 września br. i można się spodziewać wyroku w ciągu kilku tygodni.

* Zapraszamy do lektury papierowego wydania "Gazety Pomorskiej" z 2 września br., gdzie w rozmowie z redaktorem Romanem Laudańskim, poseł Janusz Zemke omawia obecne relacje Polski z Unią Europejską, w artykule pt. "Każdy kto walczy na dwóch frontach – przegrywa".

* 1 września br. Janusz Zemke skomentował w Faktach TVN24 o 16,oo incydent w czasie uroczystości rocznicowych na Westerplatte. Do 2005 r. apel poległych czytali tam harcerze, a poseł wyjaśnił, że podczas spotkań wojska i ZHP ustalano, kto co mówi i odbywało się to zawsze na zasadzie współdziałania, a nie konkurencji.

* W sierpniu br. poseł Janusz Zemke wielokrotnie komentował dla różnych redakcji mediów sytuację polityczną w Polsce, w tym różne aspekty represyjnej ustawy z 2016 r. Ponadto poseł uczestniczy w działaniach Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej dot. skutków tej ustawy, o czym informuje w "Poradniku dla emerytów...".
W "Poradniku" poruszane są także inne tematy związane z odwołaniami od decyzji ZER, a w zakładce "Internauci piszą" poseł wysłuchuje i odpowiada na zapytania b. mundurowych, zaniepokojonych wydarzeniami w naszym kraju. Natomiast w Parlamencie Europejskim  już od poniedziałku rozpoczynają pracę po wakacjach komisje PE, a 11 września 2017 r. w Strasburgu – sesja plenarna.

* 22 sierpnia br. w magazynie TVN24 "Polska i Świat" o godz. 21,oo, jednym z komentatorów wydarzeń w materiale Michała Tkacza był poseł Janusz Zemke. Tematem było badanie zagrożenia praworządności w Polsce przez Komisję Europejską.

* 22 sierpnia br. o godz. 12,15 poseł Janusz Zemke wziął udział w audycji radia Pomorza
i Kujaw pt. "Pytać każdy może" redaktor Adriany Andrzejewskiej. Czy można zapobiegać takim zdarzeniom, jak zamachy w Hiszpanii? Jak walczyć z terroryzmem? – oto pytania autorki, na które odpowiadali goście programu.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Manewry Zapad 2017

– Analizuję na bieżąco to, co się zmienia w rosyjskiej armii i ona
w ostatnich latach bardzo podniosła swój poziom działania.
Ma coraz więcej nowoczesnego uzbrojenia, a kładziony
jest w niej silny nacisk na zdolność do manewru i przerzutu. Na  ćwiczenia Zapad 2017 skierowali jednostki z dość odległych rejonów. Uważam jednak, że w związku z tymi manewrami nic nam nie grozi. Nie wyobrażam sobie, by ćwiczenia te były przygotowaniem do ofensywy na któreś z państw NATO.

Powodów jest kilka. Podstawowy to taki, że Rosjanie musieliby się liczyć z odpowiedzią całego NATO, a w tym czasie sojusz prowadzi swoje manewry na Litwie i Łotwie. Duże ćwiczenia odbywają się
też w państwach nie należących do NATO, jak Szwecja i Finlandia. Zatem jakakolwiek próba ze strony Rosji spowodowałaby natychmiastową reakcję NATO, a sojusz na wschodniej flance ma duży potencjał.

Kolejny powód jest taki, że Rosja jest obecnie uwikłana w kilka bardzo poważnych konfliktów – przede wszystkim angażuje ją mocno to, co dzieje się na Ukrainie, bo tam przecież wspierają separatystów. Gdyby Rosjanie chcieli zaangażować się teraz w działania w kierunku zachodnim, utraciliby potencjał na Ukrainie. Wtedy ukraińska armia, która jest coraz lepsza, natychmiast przeprowadziłaby szturm na Donbas.

Trzecia sprawa to fakt, że Rosjanie coraz bardziej żyją piłkarskim
mundialem, który ma się u nich odbyć w 2018 r. To jest wielkie wydarzenie, także dla nich. Nie sądzę zatem, żeby chcieli sobie komplikować relacje z państwami zachodnimi, bo retorsje mogłyby zakończyć się bojkotem, a oni sobie na to pozwolić nie mogą.

Janusz Zemke,

19 wrzesnia 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1253

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1298

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Września 2017
Środa
Imieniny obchodzą: Faustyna, Dionizy i Eustachy
Do końca roku zostało
102 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 38

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Możliwości odwoławcze emerytów mundurowych wobec skutków ustawy dezubekizacyjnej

Szanowny Panie Pośle,
w związku z przygotowywaną ustawą obniżającą emerytury i renty
funkcjonariuszom, którzy zaczynali służbę przed 1990 r. prosimy Pana Posła o informacje, czy któryś z organów UE ma w swoim zakresie działanie przeciwko stosowaniu represji, dyskryminacji, sprzeciwianie się pozbawianiu prawa do zabezpieczenia społecznego itd. Na stronach Komisji Europejskiej znajduje się formularz skargi.

Czy powinniśmy z tego skorzystać po publikacji tej represyjnej ustawy. Jeśli tak, to które naruszone przepisy unijne należy
umieścić we wniosku. Dziękujemy za dotychczasową pomoc.
Z poważaniem (dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 27 grudnia 2016 r.

***
Odpowiedź posła Janusza Zemke:

Szanowna Pani,

Uprzejmie dziękuję za Pani e-mail. Z pełną dezaprobatą obserwuję ostatnie decyzje sejmowej większości pozbawiające – słusznie nabytych uprawnień emerytalnych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, którzy wiernie służyli Polsce przed rokiem 1990.

W Unii Europejskiej nie funkcjonuje, niestety, żaden organ zajmujący się rozpatrywaniem skarg obywateli państw członkowskich w zakresie zgodności ustaw z prawami człowieka, czy też innymi zasadami konstytucyjnymi, które są wspólne wszystkim krajowym porządkom prawnym (chodzi w szczególności o ochronę praw nabytych, zasadę sprawiedliwości społecznej oraz niedziałanie prawa wstecz).

W sensie prawnoustrojowym, powołane są do tego celu wyłącznie krajowe sądy konstytucyjne (w Polsce – Trybunał Konstytucyjny), co też same państwa członkowskie zastrzegły pieczołowicie w traktatach, jako wyraz własnej suwerenności.

Oczywiście, traktaty stanowią, że Unia Europejska, podobnie jak Rzeczpospolita Polska, opiera się m.in. na zasadach poszanowania praw człowieka i zasadzie państwa prawnego (art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej – dalej, jako: TUE). Jednak jedyną sankcją ze strony Unii wobec państw członkowskich, które dopuszczają się poważnego i stałego łamania tych zasad jest perspektywa pozbawienia ich prawa głosu w Radzie, czyli instytucji reprezentującej rządy państw członkowskich i podejmującej kluczowe decyzje w Unii Europejskiej.

Notabene, Komisja Europejska wszczęła już w ubiegłym roku wobec Polski tzw. procedurę przestrzegania praworządności (art. 7 TUE) – w związku z niekonstytucyjnymi i sprzecznymi z wartościami UE – dzianiami większości parlamentarnej i władzy wykonawczej. Wszelkie zalecenia i opinie w tej sprawie kierowane do polskiego rządu są, niestety, dezawuowane i bagatelizowane, a ewidentne łamanie konstytucji jest w sposób cyniczny uzasadniane przez rządzących wolą dążenia do realizacji postulatów przedwyborczych i posiadaniem bezwzględnej większości w obu izbach parlamentu.

W konsekwencji, w wyniku braku dobrej woli ze strony rządu RP – skuteczność działań Unii Europejskiej staje pod znakiem zapytania, tym bardziej, że o ostatecznym zastosowaniu sankcji w postaci wyłączenia z Rady UE decydują same państwa członkowskie i wymagana jest w tym celu ich jednomyślna decyzja.

Odnosząc się do przedstawionej przez Panią prośby, pragnę poinformować, że zapoznałem się ze wskazanym w mailu formularzem skargi do Komisji Europejskiej (https://ec.europa.eu/assets/sg/report-a-breach/complaints_pl/).

Jak słusznie Pani zauważa, wnioski te mogą dotyczyć wyłącznie naruszenia przez państwo członkowskie prawa Unii Europejskiej, tzn. aktu prawnego obowiązującego jednakowo wszystkie państwa członkowskie, w tym zobowiązań wynikających z traktatów.

Proszę jednak zauważyć, że – jak zastrzega sama Komisja – kierowane do niej skargi mają głównie charakter informacyjny, gdyż „nie ma ona obowiązku wszczynania formalnego postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, nawet jeśli uzna, że doszło do naruszenia przepisów”. Wynika to z ograniczonych, jak już wspomniałem, możliwości stosowania sankcji przez Komisję Europejską wobec państw członkowskich.

W moim przekonaniu, sytuacja jest jednak wyjątkowa. Ostatnie wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, dopuszczenie do składu orzekającego osób pozornie wybranych na stanowiska sędziowskie i odmowa publikowania orzeczeń TK – stanowią ewidentne naruszenie zasad praworządności, gdyż pozbawiają obywateli RP należnej im ochrony gwarantowanych praw człowieka. Dobitnym tego przykładem jest m.in. decyzja o obniżeniu świadczeń emerytalnych wszystkim funkcjonariuszom, którzy służyli przed rokiem 1990 – na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej.

W tym kontekście, mając na uwadze brak sprawowania właściwej kontroli konstytucyjnej przez Trybunał Konstytucyjny w wyniku zamierzonych działań większości sprawującej władzę w Polsce – wydaje się, że mogło dojść do naruszenia fundamentalnych zasad, które określają przepisy art. 2 TUE (wartości, na których opiera się Unia Europejska i które są wspólne wszystkim państwom członkowskim – „Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn”), art. 4 ust. 3 TUE w związku z art. 3 ust. 1 TUE (zasada lojalności, zgodnie z którą Unia i państwa członkowskie udzielają sobie wsparcia i powstrzymują od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii, tj. wspierania jej wartości), a ponadto art. 6 ust. 1 TUE (poszanowanie praw gwarantowanych Kartą Praw Podstawowych i nadanie jej mocy prawnej równej traktatom) oraz art. 6 ust. 3 TUE (uznanie za zasady ogólne prawa Unii Europejskiej praw podstawowych wynikających z konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności).

Proszę mieć na uwadze, że powyższe wyliczenie dotyczy jedynie ogólnych przepisów prawa UE (głównie ochrony praw człowieka i praworządności), które – w mojej ocenie – mogły zostać naruszone w wyniku uchwalenia przez sejmową większość przepisów w niekonstytucyjnym trybie (tj. poza salą posiedzeń Sejmu, bez sprawdzenia kworum) – z jednoczesnym wykluczeniem możliwości poddania ich adekwatnej i bezstronnej kontroli konstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny.

Proszę jednak pamiętać, że – co podkreśla sama Komisja – jest niestety mało prawdopodobne, że jej działania bezpośrednio rozstrzygną sytuację osobistą skarżącego. Dlatego wydaje się, że najwłaściwszą drogą dochodzenia praw pozostaje występowanie w indywidualnych sprawach do sądów powszechnych, które w trakcie postępowania będą same dokonywały kontroli konstytucyjności zakwestionowanych przepisów (tzw. rozproszona kontrola konstytucyjności ustaw), bądź też – rozstrzygając o sytuacji prawnej osób objętych wspomnianymi działaniami – będą mogły skorzystać z możliwości skierowania do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu – tzw. pytań prejudycjalnych dotyczących wykładni traktatów, a w szczególności mającej tę samą moc prawną Karty Praw Podstawowych UE.

Ostatnim z możliwych działań, o którym należy pamiętać, pozostaje kierowanie – po wyczerpaniu drogi sądowej w kraju – skarg indywidualnych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (Rada Europy), który orzeka w zakresie przestrzegania praw człowieka, które są gwarantowane Europejską konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Odnosząc się,na zakończenie, do planowanego złożenia przez Panią wniosku (skargi) do Komisji Europejskiej, ewentualnie wystąpienia na drogę sądową – uprzejmie sugeruję (jak zawsze w indywidualnych sprawach dotyczących kwestii prawnych) uprzedni kontakt z osobą zajmującą się profesjonalnych świadczeniem usług w tym zakresie, co będzie dla Pani stanowić gwarancję wyczerpującej i właściwej analizy prawnej.

Z poważaniem i życzeniami wszelkiej pomyślności w Nowym 2017 Roku

Janusz ZEMKE

3 stycznia 2017 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu

Szanowny Panie Pośle, postanowiłem do Pana napisać ponieważ nigdy nie zaprzestał Pan udzielać pomocy tzw. mundurówce.

Jesteśmy po uchwaleniu ustawy w sprawie SB, a przed uchwaleniem podobnej w sprawie LWP. Sposób dotychczasowego postępowania był taki, że najpierw następowało odwołanie do Sądu Okręgowego, później ewentualna apelacja, a na końcu Strasburg. Ponieważ prawdopodobnie długa droga sądowa przed nami, szukam szybszego rozwiązania.

Moje pytanie dotyczy Europejskiego Trybunału w Luksemburgu – czy istnieje realna szansa zainteresować ten organ bezprawna ustawą? A jeżeli tak, to jak to zrobić, jaka jest procedura? Czy Pan, jako Poseł do Parlamentu Europejskiego, może zainteresować naszymi ustawami ten Trybunał?

Łącze wyrazy szacunku (dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 21 grudnia 2016 r.

***

Szanowny Panie.

Dziękuję za e-maila. Niestety, nie można obecnie zaskarżyć tej ustawy do Trybunału w Luksemburgu, gdyż rozstrzyga on spory między państwami a instytucjami europejskimi. Jedyna uprawniona instytucja – to Trybunał w Strasburgu.
Należałoby jak najszybciej doprowadzić do sądowego rozstrzygnięcia w Polsce i wnieść chociaż jedną skargę do Strasburga, gdyż jej rozstrzygnięcie będzie wiążące także w sprawach innych osób.

Oczywiście, razem ze swoimi współpracownikami – jestem do dyspozycji przy przygotowywaniu skargi i wystąpieniu do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, by ze względu na bezprecedensowy charakter ustawy, z którą się nie zgadzam, Trybunał podjął rozstrzygnięcie jak najszybciej.

Pozdrawiam,

Janusz Zemke,
22 grudnia 2016 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

31 lipca 1990 r. SB już nie istniała...

Panie Pośle, ustawa o obniżeniu emerytur mundurowych, to prawny gniot.

10 maja 1990 r. weszła w życie ustawa o powstaniu UOP w miejsce SB. W jaki sposób b. funkcjonariusze mają mieć obniżone emerytury za pracę do... 31 lipca 1990 roku, gdy SB już nie istniała?

Po zmianie ustroju, w 1989 roku, funkcjonariusze SB zostali skierowani do pracy dochodzeniowej w komendach miejskich i komisariatach. Materiały znajdują się w aktach IPN, o czym ten (...) Błaszczak winien wiedzieć.
Nawet pozytywnie zweryfikowani funkcjonariusze ponownie będą mieli obniżone emerytury.To ewenement na skalę europejską! To wszystko w roku miłosierdzia i apelu papieża o miłość i pojednanie.

Zasyłam pozdrowienia (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 25 grudnia 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Pozbawieni emerytur i stopni wojskowych

Panie pośle witam,
nie mam wiedzy na temat ustawy o żołnierzach zawodowych służących z formacjach uznanych przez PiS za szkodzące państwu.

W okresie 1985 do 1990 r. służyłem w WSW pionie porządkowym w Delegaturach WSW w Sieradzu i Częstochowie. Potem, do 2003 roku w Lublińcu, w Placówce Żandarmerii Wojskowej. W latach 1985 do 1990, podobnie jak ówcześni milicjanci zajmowałem się tym samym, co teraźniejsza Żandarmeria Wojskowa, czyli działaniami związanymi z zapewnieniem przestrzegania porządku przez żołnierzy i kadrę WP.

Nie miałem prawa legitymowania osób cywilnych. Pion prewencji nie prowadził żadnych działań operacyjnych, zarówno w stosunku do osób cywilnych, jak i też żołnierzy i kadry WP. Działałem w stosunku do żołnierzy naruszających porządek prawny.

Milicjanci zostali wykreśleni z tej ustawy. My niestety nie. Teraz dodatkowo szykuje się takim, jak ja projekt ustawy o pozbawieniu stopnia wojskowego.

Chciałbym zauważyć, że WSW to przede wszystkim pion Kontrwywiadu Wojskowego. My działaliśmy jak ówcześni milicjanci, z tym tylko, że w stosunku do żołnierzy i kadry WP.
Jest też projekt PiS o pozbawieniu stopnia wojskowego między innymi tych, co zostali zaliczeni do grupy służącej Moskwie. Oprócz kary finansowej pewnie będą chcieli pozbawić takie osoby stopnia wojskowego.

Pozdrawiam serdecznie

(dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 19 grudnia 2016 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Poniżony i wykluczony ze społeczeństwa

Szanowny Panie pośle,

zdecydowałem się do Pana zwrócić, ponieważ czuję się poniżony, może nawet wykluczony ze społeczeństwa...

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 20 grudnia 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

0 % w przyjętej przez Sejm ustawie dezubekizacyjnej

Szanowny Panie Pośle,
obserwując Pana spojrzenie na sprawy służb mundurowych, pozwalam sobie zainteresować Pana porównaniem uchwalonego tekstu ustawy dezubekizacyjnej w dniu 16 grudnia 2016 r. z tekstem zgłoszonym do procedowania oraz zgłoszonymi poprawkami.

Na stronie Sejmu są zamieszczone druki zawierające teksty zgłaszanych wniosków i na końcu tekst przedstawiony przez posła sprawozdawcę do głosowania. Otóż tekst zgłoszony do głosowania zawiera zmiany, do których nie ma zamieszczonych wniosków, a w szczególności:
w art. 15c 1. 1) – 0,0 % procent zamiast 0,5% i w art. 22a.1. – zmniejszenie renty o 10 % za każdy rok zamiast o 2 % za każdy rok.

W zamieszczonej na stronie Sejmu dokumentacji procedowania nie uwzględniono takich wniosków. Czy poseł sprawozdawca uprawia wolną amerykankę?

Proszę się tym zainteresować. Nie dotyczy ten temat mnie osobiście, ale dotyczy osób, które znam i nie są to zbrodniarze przeciwko narodowi, są to tylko informatycy, którzy pracowali w tym resorcie przy wdrożeniu informatyki, w tym przy tworzeniu systemu PESEL. Ich działalność z całą pewnością nie była wymierzona przeciwko narodowi polskiemu ani w sensie ogólnym, ani też w sensie indywidualnym.

Powinno się chyba położyć kres wydawaniu wyroków ustawą dyktowaną przez Pana K. Liczę na Pana Posła, bo wydaje się, że arogancja tej władzy przekroczyła już wszelkie granice.

Z wyrazami szacunku

(dane adresowe nadawcy do wiadomości posła Janusza Zemke), 18 grudnia 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Ja – oprawca i zbrodniarz

Szanowny Panie Pośle,
pozwalam sobie na wysłanie do Pana listu, pewnie jednego z wielu, zawierającego moją drogę życiową w PRL, z uprzejmą prośbą o przeczytanie. Liczę na Pana obiektywną ocenę i zrozumienie.

Ja oprawca i zbrodniarz.

Pochodzę z bardzo biednej rodziny, rodzice sieroty powojenne, bez wykształcenia. W domu ciągły brak pieniędzy. Kiedy kończyłam szkołę ucieszyli się, że wreszcie pójdę do pracy i będzie nam lżej. I chociaż dostałam się na studia musiałam z nich zrezygnować. Zwykły przypadek sprawił, że mając ukończony kurs maszynopisania zostałam na początku lat 80. zatrudniona na etacie maszynistki w MSW, w jednostce, która nie była SB.

Czy wiedziałam wtedy, że ta decyzja zaważy na moim całym życiu? Nie. Byłam młoda, w rodzinie i w środowisku, w którym dorastałam, nie mówiło się o tym, bo po prostu nie mieliśmy na ten temat wiedzy. Opozycja? Czy to możliwe – ktoś dzisiaj się zapyta. Tak, możliwe. Z wiarą w słuszność decyzji zaczęłam pracować. W końcu Polska była uznawanym w świecie państwem, a jej instytucje, ministerstwa, urzędy itp. – legalne!

W 1989 r. kiedy doszła do władzy "Solidarność", ja i moja rodzina na nią zagłosowaliśmy. Do MSW trafili wówczas opozycjoniści, którzy z dużą nieufnością i dystansem traktowali nas wszystkich. To był bardzo trudny czas. Zastanawiałam się co mam dalej robić, czy mnie zwolnią, czy sama mam się zwolnić, czy będę miała prawo dalej pracować, czy nie. Jednak ci ludzie – znane twarze opozycji – zaproponowali mi pracę. Zapewnili mnie, że mogę dalej pracować i służyć naszej, podkreślam naszej Ojczyźnie.

W latach 90. spełniłam swoje wielkie marzenie – ukończyłam studia na UW i kierownictwo jednostki skierowało mnie na szkołę oficerską. Otrzymałam pierwszy stopień oficerski od prezydenta Lecha Wałęsy. Kolejne awanse na stopnie od kolejnych premierów, także Jarosława Kaczyńskiego. Za oddaną, wyróżniającą się służbę otrzymywałam nagrody i wyróżnienia od wszystkich ekip politycznych – SLD, AWS, PO i PiS, w tym Złoty Krzyż Zasługi, Złoty Medal za długoletnią służbę. I tak służyłam przez kolejnych 25 lat w III RP.

Obejmując kierownicze stanowisko musiałam złożyć oświadczenie lustracyjne do IPN. Nie było co do niego żadnych wątpliwości.

W 2015 r. mając wypracowaną emeryturę, podczas pożegnania, młodsi już, nieskażeni PRL-em oficerowie, dziękując mi za wspólną pracę powiedzieli, że stanowiłam dla nich wzór postawy zawodowej, pracowitości i umiejętności. Byłam szczęśliwa i dumna, że dobrze spełniłam swój obowiązek i warto było. Ta ocena i słowa były dla mnie największą nagrodą.

Równocześnie moje prawo do pełnego świadczenia emerytalnego – tj. 2,6 procent za każdy rok służby, nie zostało przez IPN zakwestionowane.

Dzisiaj okazuje się, że całe moje życie zawodowe jest bezwartościowe i godne potępienia, bo zaczęłam je w PRL. Dzisiaj Państwo wycofuje się ze swojej umowy o pracę , którą samo mi zaproponowało i zagwarantowało w 1990 r. W końcu dzisiaj –  Państwo mi mówi, że to, co robiłam w służbie dla Polski przez te 25 lat nie ma żadnego znaczenia, nie liczy się na moją korzyść, bo jestem oprawcą i pracowałam dla totalitarnego państwa. Pytam się, co to za Państwo? Jakie to prawo, które wraz ze zmianą ekip rządzących się zmienia, a IPN ciągle majstruje i rozszerza katalogi oprawców według własnego uznania – zgodnego z linią pisowskiego rządu, i ustala kto w Polsce jest oprawcą, a kto nie?

Dlaczego sąd nie może nas oceniać indywidualnie? I przejrzeć nasze dane i dokonać oceny. Bo wtedy by się okazało, że każdy z ekip rządzących był w coś umoczony? Tak się to Państwo boi? Dlaczego ciągle nas karzą – najpierw w 1990 r. zwolniono funkcjonariuszy lub nie przyjęto tych, którzy nie przeszli weryfikacji. Zmieniała się ekipa rządzących, to wywalili tych sprzed 1990 r. i ciągle weryfikowali, zarówno SLD, AWS, PO, i PiS i ciągle tych ludzi było mniej. Wreszcie w 2009 r. kolejna weryfikacja, i w 2015 wraz z wygraną PiS następna. Ileż można? To ciągle za mało?

Dlaczego odmawia się nam prawa do uczciwej indywidualnej obrony, do sądu, który oceniłby i wydał wyrok, czy jestem zbrodniarzem, czy nie, a nie czyni to grupa sfrustrowanych, zakompleksionych polityków? Dlaczego rozpowszechniane są kłamstwa dotyczące wysokości emerytur funkcjonariuszy służb, które działały w PRL i w III RP? Dlaczego ferowane są społeczne wyroki, że jesteśmy oprawcami i zbrodniarzami totalitarnego państwa. TO JEST JEDNO WIELKIE ZŁO SZKODZĄCE PRZEDE WSZYSTKIM POLSCE – TAKIEJ JAKĄ MY WSZYSCY BUDOWALIŚMY. To w końcu my też dysponujemy rzadką i niezwykle istotną wiedzą dla bezpieczeństwa państwa. Czy rządzący o tym pamiętają i działają rzeczywiście w interesie Polski? Co będzie, jak staniemy się bezużyteczną, niepotrzebną grupą i niektórzy z nas spotkają na swojej drodze zainteresowanych informacjami?

Napisałam ten tekst, bo jestem zdruzgotana tym, co mnie i wielu mi podobnych czeka na naszą dalszą – krótszą lub dłuższą drogę życia. Napisałam swoją prostą, zwyczajną historię nie po to, aby ktoś mnie obśmiewał za głupotę młodości – jak piszą często z pogardą i obrażając internauci – lub by mi współczuł. Tego nie oczekuję. Po prostu to jest jeden z wielu życiorysów, w dzisiejszym wymiarze – być może tylko dla mnie – smutny i tragiczny.

Jestem osobą wierzącą i nie mogę pogodzić się z niebywałą nienawiścią i chęcią zemsty ekipy PiS / także innych – szczególnie młodych ludzi, którzy nic o czasach PRL nie wiedzą / na takich jak ja.

Nie mogę się pogodzić z oszustwem, jakie towarzyszy od początku procedowaniu tej nieludzkiej nowelizacji. To że p. Błaszczak oparł projekt na kłamstwie – podmieniali go, z IPN prowadzili korespondencję i zmieniali, rozszerzali katalogi. Wszystko można na ten temat znaleźć w Internecie, bo w nim zostaje wszystko.

W końcu, jak to jest? Prokurator PRL Piotrowicz i ja, które z nas jest dobre, a które złe, i dlaczego on mógł swój PRL odpokutować i zachować prawo do pełnej emerytury, a ja i inni zweryfikowani funkcjonariusze NIE! Jaka to jest ta chrześcijańska miara i miłosierdzie, o którym Kościół i PiS tak chętnie i wiele mówi?

Czy radykalnie obniżając funkcjonariuszom legalnie przyznane świadczenia PiS przyczyni się do tego, że w Polsce będzie nagle lepiej? Nie. Niektórym zrobi się lepiej, że inni będą biedni bardziej lub tak biedni jak oni – cóż taka mentalność Polaków. Lecz gospodarki to nie poprawi, ofiarom nie przybędzie, a za jakiś czas znowu będą chcieli odebrać resztki emerytur tym samym funkcjonariuszom dopóki żyją. A jak ta grupa odejdzie w niebyt, to znajdą kolejne grupy, którym można zabrać. Bo w końcu ktoś szkolił tych po 1990 r., przecież uczyli ich ci z SB, oprawcy i zbrodniarze...

Z poważaniem – za chwilę oprawca systemu totalitarnego
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke)

11 grudnia 2016 r.

***


 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 38