Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4891

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 635

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

O "trybie łaski" w artykule Andrzeja Rozenka w NIE

* Warto przeczytać artykuł Andrzeja Rozenka w najnowszym NIE, zatytuowany "Łaskawcy", a w nim odniesienie do wprowadzenia do ustawy i stosowania Art. 8a.

"Okradzionym przez kaczystów z emerytur byłym funkcjonariuszom resortu spraw wewnętrznych, poza odwołaniem od decyzji
do Sądu Okręgowego w Warszawie, przysługuje specjalny
„tryb łaski”.

Pisowcy w ustawie represyjno-eutanazyjnej zawarli Art. 8a.
Ten upokarzający zapis mówi, że były funkcjonariusz może zwrócić się do ministra spraw wewnętrznych z prośbą o przywrócenie
dotychczasowej emerytury. Minister w trybie administracyjnym, jeśli zechce, może to uczynić. Wystarczy, iż uzna, że łącznie są spełnione 3 przesłanki: „szczególnie uzasadniony przypadek”, wyróżniający się
„krótkotrwałą służbą przed 31 lipca 1990 r.” oraz „rzetelnym wykonywaniem zadań i obowiązków po 12 września1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia”.

Na marginesie – 31 lipca 1990 r. to data powołania Urzędu Ochrony Państwa, a 12 września 1989 r. to dzień utworzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego. Już po tym zestawieniu dat widać, że ustawa była
napisana wyjątkowo niestarannie, bo zastosowanie dwóch różnych
dat do jednego trybu jest absurdalne.

Kryteria, jak widać, są nieostre i dają możliwość dość swobodnej interpretacji. Po to zresztą ten zapis wprowadzono – żeby
w razie czego ocalić swojaków. Pisowcy mają przecież również
w byłych służbach swoich Piotrowiczów.

Czytaj dalej TUTAJ,

a potem zaraz drugi artykuł pt. "Piłaci" o skierowaniu przez sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie zapytania do Trybunału Konstytucyjnego o zgodność z Konstytucją ustawy z 16 grudnia 2016 r. Wstrzymuje to wszelkie postępowania przed Sądem Okręgowym do czasu wydania wyroku przez Trybunał Julii Przyłębskiej.

8 lutego 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2653

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

9841600
Obecnie stronę przegląda
69 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • * UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 10 lutego br. w swym bydgoskim biurze poseł Janusz Zemke wylosował właścicieli dwóch adresów e-mailowych, zapisanych w bazie grupy, których zaprosi na wyjazd do Strasburga (od 14 do 18 kwietnia 2018 r.) Są to: halina.piechocinska@...pl oraz koletaj@...pl * Gratulujemy!

Komunikaty

* 16 lutego br. o godz. 20,20 poseł Janusz Zemke (SLD) i Marian Piłka (Prawica Rzeczpospolitej) byli gośćmi redaktora Piotra Kraśki w "Faktach z zagranicy" TVN24 Biznes i Świat.

* 15 lutego br. o godz.19.oo wyemitowana została w TVP3 Bydgoszcz "Rozmowa dnia", nagrana w czasie pobytu posła Janusza Zemke w Bydgoszczy. Tematem było funkcjonowanie Grupy Wyszehradzkiej. Obok posła Janusza Zemke (SLD), w rozmowie uczestniczył europoseł Kosma Złotowski (PiS).

* W "Poradniku dla emerytów..." zamieściliśmy tekst uzasadnienia do postanowienia-wniosku do Trybunału Konstytucyjnego trojga sędziów SO o stwierdzenie zgodności z Konstytucją ustawy z 16 grudnia 2016 r. Warto przeczytać!

* 15 lutego br. w Warszawie, poseł Janusz Zemke uczestniczył w spotkaniu organizacyjnym z kierownictwem Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych dot. konferencji "Represje wobec emerytowanych funkcjonariuszy policji i żołnierzy w Polsce", która odbędzie się w Parlamencie Europejskim w Brukseli 28 lutego br.

* 12 lutego br. o godz. 7,40 w programie "Nowy dzień z Polsat News" wziął udział poseł Janusz Zemke. Program emitowany był równocześnie w stacji TV Polsat i Polsat News. Zapraszamy do oglądania w internecie oraz fragmentu w kolumnie obok.

* 10 lutego br. w Maksymilianowie odbył się V Bal Charytatywny bydgoskiego Stowarzyszenia Piecza. Zaproszenie do Brukseli przekazane przez posła Janusza Zemke na licytację na balu zdobył Jan Szwagrzyk, a wpłacone pieniądze zasilą fundusz pomocy dzieciom, podopiecznym Stowarzyszenia.

* UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 10 lutego br. o godz. 10,oo w swym bydgoskim biurze poseł Janusz Zemke wylosował właścicieli 2. adresów e-mailowych, zapisanych w bazie grupy, których zaprosi na wyjazd do Strasburga od 14 do 18 kwietnia 2018 r. Są to: halina.piechocinska@...pl oraz koletaj@...pl

* 9 i 10 lutego br. poseł Janusz Zemke przebywać będzie w województwie kujawsko-pomorskim:

  • 9 lutego – SOLEC KUJAWSKI:

Godz. 11.oo – spotkanie z przedstawicielami władz samorządowych Solca Kuj. w Ratuszu przy ul. 23 Stycznia 7

Godz. 12.oo – "Lekcja europejska" dla młodzieży Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Soleckim Centrum Kultury przy ul. Bojowników o Wolność i Demokrację 1

Godz. 13.3o – wizyta w Szkole Podstawowej nr 1 w Solcu Kujawskim, której nowoczesne wyposażenie dostosowane jest do potrzeb rehabilitracji uczniów niepełnosprawnych, np. sala światła, ul. Tartaczna 25

Godz. 17.oo – wykład o problemach i przyszłości Unii Europejskiej dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Biblioteka Publiczna przy ul. 23 stycznia 9

  • 10 lutego – BYDGOSZCZ:

Godz. 10.oo – losowanie 2 adresów e-mail z grona członków ZEMKE TEAM, ich właściciele zaproszeni zostaną do Strasburga, biuro poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy, ul. Paderewskiego 28/2

Godz. 11.oo – spotkanie z byłymi żołnierzami zawodowymi WP na temat perspektyw europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony, Hotel Maraton, ul. Powstańców Warszawy 13

Godz. 13.oo – nagranie materiału do programu Grażyny Rakowicz  TVP3 Bydgoszcz, wspólnie z europosłem Kosmą Złotowskim nt. Grupy Wyszehradzkiej. Program wyemitowany będzie 15 lutego br. o godz. 19,oo.

* 7 lutego br. FSSM  powzięła informację, iż jeden z sędziów rozpatrujących odwołania funkcjonariuszy dotkniętych ustawą z 2016 r. zwrócił się Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie konstytucyjności tej ustawy, a to na nieokreślony czas wstrzyma rozpatrywanie odwołań, cytujemy już jedną z decyzji SO o zawieszeniu postępowania z 1 lutego br., czytaj więcej...

* Tygodnik "Pałuki i Ziemia Mogileńska" zamieścił nieprawdziwe informacje na temat kosztów stażu europejskiego u posła Janusza Zemke, czytaj więcej..., oczekujemy sprostowania! Reakcja na prośbę o sprostowanie zamieszczona w lutowym wydaniu pisma – TUTAJ

* Od 5 do 8 lutego br. obradował w Strasburgu Parlament Europejski. Poseł Janusz Zemke zabrał głos w dwóch kwestiach, czytaj TUTAJ. Zobacz agendę posiedzeń parlamentarzystów TUTAJ

2 lutego br. podczas balu charytatywnego Stowarzyszenia "Serduszko na dłoni" w Bydgoszczy zlicytowane zostało zaproszenie dla 2 osób do Brukseli, przekazane przez posła Janusza Zemke. Zwycięzca licytacji Bogdan Dzakanowski wraz z żoną odwiedzą siedzibę Parlamentu Europejskiego, a uzyskane pieniądze zasilą fundusz pomocy dla dzieci.

* 30 stycznia br. – pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej Andrzej Rozenek otrzymał informację od marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o skierowaniu obywatelskiego projektu ustawy do 1. czytania w Sejmie, czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nierealna efektywność energetyczna w sprawozdaniu PE

– Podczas zakończonych dopiero co obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, wypowiedziałem się na temat sprawozdania Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii dotyczącego zmiany dyrektywy PE i Rady Europejskiej w sprawie efektywności energetycznej.

Zgadzając się z ogólnymi celami sprawozdania, niestety, nie mogłem poprzeć jego ostatecznego kształtu.
Rozumiem, że powinniśmy sobie stawiać ambitne cele i dążyć do poprawy efektywności energetycznej. Wydaje mi się jednak, że przyjęte założenia, by do 2030 roku podnieść efektywność energetyczną, aż o 35 proc. jest założeniem iluzorycznym!

Nie powinniśmy przyjmować rozwiązań prawnych, które kierunkowo wydają się słuszne, jednak w praktyce będą nierealne do osiągnięcia, spowodują zastosowanie wielu wyjątków dla różnych sektorów gospodarki.

Moim zdaniem, przyjęte rozwiązania mogą doprowadzić do ubóstwa energetycznego, gdyż łatwiej redukuje się zużycie energii, w przypadkach, gdy jest ono bardzo wysokie, jak ma to miejsce w wielu krajach; zaś znacznie trudniej w państwach, które dopiero dynamicznie się rozwijają, gdyż rozwój ten także wymaga zużywania energii.

Janusz Zemke

Strasburg,
18 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1251

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 4861

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

18 Lutego 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą: Konstancja, Zuzanna i Albert
Do końca roku zostało
316 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 11

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Po co nam debaty w Parlamencie Europejskim?

– Uważam, że Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej oraz że za obecną sytuację w kraju zapłacimy wszyscy za jakiś czas, bo zła opinia wpłynie na podział europejskich dotacji...

Walałbym więc, żeby tych kilku debat w Parlamencie Europejskim w ogóle nie było, bo one kształtują obraz Polski jako państwa szczególnej opieki. Niestety, są powody, by debaty się odbywały. Jednym z nich jest Trybunał Konstytucyjny. Nikt tutaj w Brukseli, nie potrafi pojąć, dlaczego łamie sie trójpodział władzy i niszczy Trybunał. Kolejne powody – to próby ograniczenia praw kobiet, organizacji zgromadzeń, ograniczania wolności mediów.

Debaty w Parlamencie Europejskim nie wpłyną dzisiaj bezpośrednio na sytuację, ale zapewne opinia o Polsce będzie miała znaczenie przy podziale unijnych pieniędzy. Europa zechce pokazać nam, że to jest złe. Zapłacimy za to w przyszłości.

Rząd postępuje trochę jak walec i chce radykalnie zmienić rzeczywistość, dlatego pokazywanie absurdów jest konieczne. Poza tym widać było, że rząd wycofuje się z pewnych decyzji wtedy, kiedy widzi duży opór. Udowodniły to kobiety. Wolności mediów też broni się na ulicach...

Niestety, opozycja w Polsce niewiele może, bo rządzący mają wszystko: parlament, prezydenta i za chwilę będą mieli Trybunał Konstytucyjny…
Nie zgadzam się jednak z propozycją Lecha Wałęsy, którego próbuje się wykreślić z kart historii, że Unia powinna wyrzucić Polskę ze swego grona. To wynik obustronnej zapiekłości. Lech Wałęsa ma skrajnie prawicowych wrogów.

Polska, to nie rząd, taki lub inny. Trzeba myśleć w kategoriach państwa, a dla Polski ważna jest obecność w silnej Unii.

Janusz Zemke

Bruksela,
17 grudnia 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Odpowiedzialność Unii za nasze bezpieczeństwo

– Na niekorzyść zmienia się sytuacja wokół Unii Europejskiej. Duże obszary Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu są ogarnięte wojną, a grupy terrorystyczne coraz częściej przenikają do Europy.

Pojawiają się także inne zagrożenia, jak wojna na Wschodniej Ukrainie i ataki w cyberprzestrzeni.

Musimy zatem zwiększyć odpowiedzialność Unii Europejskiej za nasze wspólne bezpieczeństwo. Wiem, że nie ma szans na tworzenie wspólnego europejskiego wojska, ale możemy podejmować w Unii działania, które skuteczniej poprawiłyby nasze bezpieczeństwo.

Dostrzegam trzy takie pragmatyczne przedsięwzięcia.

Po pierwsze – trzeba by w Unii Europejskiej utworzyć wspólną, stałą kwaterę do prowadzenia operacji cywilno-wojskowych.

Po drugie – Unia musi szybciej reagować na zagrożenia wykorzystując posiadane przez siebie grupy bojowe na potrzeby wspólnych misji i operacji.

Wreszcie po trzecie – należy stworzyć w Unii Europejskiej wyodrębniony fundusz, z którego byłaby finansowana wspólna polityka bezpieczeństwa i obrony. Sądzę, że te działania poprawiłyby zdolność Unii Europejskiej w zakresie obrony i bezpieczeństwa.

Mówiłem o tym podczas grudniowej debaty plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

Janusz Zemke

Strasburg, 15 grudnia 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Fundusz obronny Unii Europejskiej

– Komisja Europejska zaproponowała utworzenie unijnego funduszu obronnego. Oceniam, że to nie tylko dobry pomysł, ale konieczny.

Do tej pory Unia nie miała prawa finansować wydatków obronnych, nawet badań naukowych związanych z obronnością. To było złe rozwiązanie, wiele nowinek technologicznych powstaje na potrzeby wojska. Myślę m.in. o łączności satelitarnej, GPS-ach czy wynalazkach materiałowych.

Decydenci Unii Europejskiej wychodzili z założenia, że od spraw wojskowych jest NATO. Ale mało kto wie, że w ostatnich 30 latach liczba żołnierzy USA w Europie zmalała z 400 tys. do 40 tys.
Skrajny pomysł był taki, żeby stworzyć unijną armię, ale tego nie da się zrobić.

Dzisiejsza sytuacja geopolityczna spowodowała więc, że na razie Unia Europejska przeznaczy pół miliarda euro rocznie na badania i innowacje zbrojeniowe.

Janusz Zemke

Bruksela, 1 grudnia 2016 r.

***

Rosyjska propaganda ma osłabić Unię Europejską

– Teza o prowadzeniu działań propagandowych w Europie przez Rosję, których celem jest destabilizacja Unii – zawarta jest w raporcie przedstawionym Parlamentowi Europejskiemu przez Annę Fotygę, szefową Komisji ds. Bezpieczeństwa i Obrony PE.

Faktem jest, że Rosja prowadzi w Europie swoje stacje telewizyjne i radiowe, prowadzi także aktywną działalność w Internecie aż po ataki hakerskie. Wobec tak rozbudowanego instrumentarium propagandowego Rosji, w Unii zajmuje się tym zaledwie kilkunastu urzędników, bo Unia jako związek państw nie może mieć własnej telewizji czy gazet.

Jaki jest cel Rosji? Jest to chęć powrotu Rosji do znaczącej roli w świecie, a głównie w Europie, a ponadto odzyskanie wpływów w strefie poradzieckiej (Mołdawia, Bułgaria, Ukraina) oraz podkreślenie, że bez Rosji nie uda się rozwiązać największych globalnych konfliktów, stąd militarna obecność Rosji w Syrii. Dezinformacja i manipulacja służyć też mają wzbudzaniu strachu przez potęgą militarną Rosji.

Najważniejszym obecnie celem jest jednak destabilizacja Unii Europejskiej, bo Rosja woli mieć za partnerów europejskie państwa z osobna. Z tego wniosek, że osamotniona Polska byłaby łatwiejszym przeciwnikiem, dlatego dziwi dążenie polskich polityków do osłabienia Unii.

Parlament Europejski przyjął wczoraj w Strasburgu raport Anny Fotygi z zaleceniem stworzenia komórki ds. zwalczania propagandy Kremla i przeznaczeniem na ten cel odpowiednich środków. Raportowi sprzeciwiła się grupa 179 posłów, 208 wstrzymało się od głosu, ale 304 było za.

Janusz Zemke

Strasburg, 24 listopada 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jeśli nie Caracale, to co?

– Negocjacje w przetargu na Caracale zostały zerwane, a więc przez rok PiS prowadził grę pozorów, bo PiS tak naprawdę od początku sprzeciwiał się kupowaniu Caracali dla polskiego wojska.

Mówiono, że ostateczna decyzja będzie zależała od offsetu, a na końcu uznano, że offset jest niesatysfakcjonujący i zrezygnowano z tego zakupu. Sama decyzja więc mnie nie zaskoczyła. Natomiast ta decyzja jest, niestety, kolejnym dowodem, że techniczna modernizacja polskiego wojska w praktyce została wstrzymana.

W 2016 roku, który powoli przecież zbliża się już do końca, rząd PiS-u nie zawarł żadnego większego kontraktu! Mamy więc praktycznie taką sytuację: słyszymy zapowiedzi wielkiej, technicznej modernizacji wojska, operuje się kwotami przekraczającymi w horyzoncie kilku lat 100 miliardów złotych, a w praktyce w żadnym, kluczowym dla technicznej modernizacji wojska obszarze, nie ma żadnych decyzji.
Żeby nie być gołosłownym – jeśli chodzi o śmigłowce wielozadaniowe – bo Caracale miały pełnić takie funkcje – właściwie wszystko zacznie się od nowa. Nie ma żadnych decyzji, jeśli chodzi o śmigłowce bojowe. Zakupy bezpilotowców są przesunięte na czas nieokreślony. Jeśli zaś chodzi o system obrony powietrznej, to sformułowano zapytanie do amerykańskich firm (zresztą, moim zdaniem, dość niejasne) – czyli krótko mówiąc kontynuuje się tylko to, co rozstrzygnięto wcześniej. Słowem – w kluczowych sprawach, tam, gdzie decyduje się jakość polskiego wojska w zakresie sprzętu bojowego, mamy stagnację.

Janusz Zemke

Bydgoszcz, 8 października 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Piąty rodzaj sił zbrojnych

– Obok istniejących rodzajów sił zbrojnych w Polsce, minister MON zapowiada stworzenie obrony terytorialnej oraz zmiany w modelu dowodzenia polskim wojskiem. Dzisiaj mamy cztery rodzaje – wojska lądowe, siły powietrzne, marynarkę wojenną, siły specjalne. I ma powstać nowy, piąty rodzaj sił zbrojnych – wojska obrony terytorialnej (OT).

Jednocześnie bardzo niejasno określany jest zakres działania tych wojsk. Odnoszę wrażenie, że założenie jest następujące – napadają na nas Rosjanie, zdobywają terytorium Polski, no i wtedy te siły prowadzą wojnę partyzancką. Tylko że to jest założenie zupełnie absurdalne. Bo co Antoni Macierewicz zakłada – porażkę Polski i porażkę NATO? I wierzy, że wyposażeni w lekki sprzęt półżołnierze, półcywile, potrafią najlepiej walczyć z Rosjanami? Lepiej niż żołnierze liniowi?

A z tym się wiąże katalog pytań, na które nie ma odpowiedzi. Wśród nich są takie: Ta formacja ma liczyć ok. 35 tys. ludzi. Ma więc być dużą formacją, która z czasem stanie się częścią całego wojska. Skąd będą się rekrutowali ci obrońcy polskiego terytorium? Czy będzie to nabór indywidualny, czy też – dla przykładu – będą to jakieś grupy zorganizowane? Grupy kibiców, albo rekonstruktorów? To jest dla mnie zupełnie niejasne. Wśród kolosalnych wątpliwości jest także pytanie o broń. Wojsko ma to do siebie, że żołnierze dysponują bronią długą, a także bronią maszynową. Według założeń OT, w każdym powiecie będzie tego wojska kompania, czyli ok. 100 ludzi. Więc jak to będzie – 100 ludzi będzie dysponowało długą bronią? Gdzie ją będą pobierać i trzymać? Gdzie będą ćwiczyć?

W zdecydowanej większości powiatów w Polsce nie ma wojska.
Jednostki OT, jak zapowiedziano, mają być tworzone w pierwszej kolejności na ścianie wschodniej. To wynika z założenia, że te wojska będą dzielnie zwalczały rosyjskich szpiegów, zielone ludziki. Owszem, jestem w stanie zrozumieć potrzebę takich jednostek na wypadek klęsk żywiołowych, działania w wyjątkowych sytuacjach. Natomiast przyjęcie założenia, że będą one prowadziły walkę partyzancką, jest założeniem absurdalnym. Nie chcę nawet myśleć, że będą to siły potrzebne do rozpędzania manifestacji, np. KOD-u.

Ponadto, ile to wojsko półpartyjne, pół- nie wiadomo jakie będzie polskiego podatnika kosztowało? 500 zł miesięcznie na każdego z 35 tys. takich żołnierzy. Łatwo to policzyć. O ile zmniejszy się wtedy budżet armii na zbrojenia?

Tymczasem technika wojskowa jest piekielnie ważną rzeczą dla wojska, zwłaszcza w XXI wieku. Tym ważniejszą, że musimy ją systematycznie wymieniać. Niemałą część stanowi obecnie jeszcze  sprzęt poradziecki, który z przyczyn technicznych się kończy. Dotyczy to obrony przeciwlotniczej, śmigłowców, okrętów, itd. I w tym obszarze jesteśmy w sytuacji totalnego bałaganu, polegającego z grubsza na tym, że nowa władza podważyła wszystko, co robili poprzednicy, choć ciągle się pokazuje na tle F-16 i rosomaków, czyli owoców rządów naszych czasów.

Poza tym jest jeden przekaz, który oddają słowa Antoniego Macierewicza wykrzyczane w Sejmie: „Po coście tę krzywdę uczynili polskiemu wojsku?”. A on sam co robi? Cały czas przeglądy, kontrole i żadnych decyzji! Obecni decydenci są ciągle na poziomie dyskusji, która powinna odbyć się kilka lat temu. Jeśli zaś chodzi o śmigłowce – mamy chocholi taniec. Bo podobno caracali jednak nie kupimy...

Chaos w technicznej modernizacji wojska pogłębiają zmiany w przemyśle obronnym, gdzie fachowców znających branżę, świat i rynki, zastępują ludzie bez elementarnej wiedzy. Dominującą pozycję w systemie władzy w Polsce zajmuje Antoni Macierewicz (szef MON i wiceszef PiS), który traktuje wojsko instrumentalnie, zaniedbując te obszary, które decydują o rzeczywistej zdolności bojowej. Tam decyzji nie ma. Jest prymat ideologii, ciągłe zmiany koncepcji, kadrowy chaos i postępujący bałagan.

Janusz Zemke
Warszawa, 15 sierpnia 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zamach w Nicei

– Uważam, że zamach w Nicei oceniany będzie we Francji i poza Francją inaczej niż te, które miały miejsce wcześniej, bo jest to kolejny zamach na terenie Francji w dosyć krótkim czasie.

Społeczeństwo francuskie było zdolne tę wcześniejszą bolesną lekcję przełknąć, tym razem jednak pojawi się znacznie więcej pytań o skuteczność działania samego państwa. Zresztą już widać, że pani Marine Le Pen już stara się to wykorzystać składając wniosek o dymisję ministra spraw wewnętrznych i przypuszczam, że to niestety może mieć bardzo zły wpływ na scenę polityczną Francji, polegający na umocnieniu się sił skrajnie prawicowych (oferujących rozwiązania proste: nie wpuszczać!, walczyć!, stosować policyjne metody bez podstawowej refleksji – co jest przyczyną?).

Przyczyny terroryzmu występują na gruncie społecznym, w sytuacji młodych ludzi bez pracy, bez perspektyw życiowych, nieasymilujących się, sfrustrowanych itp.). W społeczeństwach, w których jest kilka milionów takich osób, zamachy mogą występować jako wyraz buntu także w przyszłości.

Zamach w Nicei pokazał, że jest coraz trudniej walczyć z tego typu terroryzmem. Kiedy mieliśmy jedną Al-Kaidę, to wtedy były szanse, by poznać jej plany i przeciwdziałać. Teraz, kiedy mamy do czynienia z zamachami, których dokonują tzw. samotne wilki, czyli ludzie kierowani nienawiścią, fanatyzmem, to z tym będzie się potwornie trudno walczyło.

Janusz Zemke

Warszawa, 17 lipca 2016 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Minister Błaszczak komentuje...

– Wypowiedź ministra MSW Mariusza Błaszczaka, po posiedzeniu zespołu antyterrorystycznego (15 lipca), będąca reakcją na zachowania polityków europejskich wobec zagrożeń terrorystycznych – była niefortunna, ale szczera, bo powiedział to, o czym myśli PiS i obecna władza w Polsce.

Czyli, że każdy INNY jest be, jest gorszy, że jedyny słuszny wzorzec wartości pokazuje PiS. Przy okazji atak na LGBT był podły, bo co oni mają wspólnego z atakami terroru?

Urzędujący minister polskiego rządu wykorzystał akty terrorystyczne do atakowania wszystkich „innych”.

Dotykamy sprawy o fundamentalnym charakterze: – Czy władza ma narzucać społeczeństwu swoje wzorce, bo ma parlamentarną większość, czy też tworzyć warunki do tego, by ludzie żyli w państwie wolnym, do przestrzegania prawa i kultywowania różnych wartości?

Janusz Zemke

Warszawa, 17 lipca 2016 r.

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 11