Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4871

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2139

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

O "trybie łaski" w artykule Andrzeja Rozenka w NIE

* Warto przeczytać artykuł Andrzeja Rozenka w najnowszym NIE, zatytuowany "Łaskawcy", a w nim odniesienie do wprowadzenia do ustawy i stosowania Art. 8a.

"Okradzionym przez kaczystów z emerytur byłym funkcjonariuszom resortu spraw wewnętrznych, poza odwołaniem od decyzji
do Sądu Okręgowego w Warszawie, przysługuje specjalny
„tryb łaski”.

Pisowcy w ustawie represyjno-eutanazyjnej zawarli Art. 8a.
Ten upokarzający zapis mówi, że były funkcjonariusz może zwrócić się do ministra spraw wewnętrznych z prośbą o przywrócenie
dotychczasowej emerytury. Minister w trybie administracyjnym, jeśli zechce, może to uczynić. Wystarczy, iż uzna, że łącznie są spełnione 3 przesłanki: „szczególnie uzasadniony przypadek”, wyróżniający się
„krótkotrwałą służbą przed 31 lipca 1990 r.” oraz „rzetelnym wykonywaniem zadań i obowiązków po 12 września1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia”.

Na marginesie – 31 lipca 1990 r. to data powołania Urzędu Ochrony Państwa, a 12 września 1989 r. to dzień utworzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego. Już po tym zestawieniu dat widać, że ustawa była
napisana wyjątkowo niestarannie, bo zastosowanie dwóch różnych
dat do jednego trybu jest absurdalne.

Kryteria, jak widać, są nieostre i dają możliwość dość swobodnej interpretacji. Po to zresztą ten zapis wprowadzono – żeby
w razie czego ocalić swojaków. Pisowcy mają przecież również
w byłych służbach swoich Piotrowiczów.

Czytaj dalej TUTAJ,

a potem zaraz drugi artykuł pt. "Piłaci" o skierowaniu przez sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie zapytania do Trybunału Konstytucyjnego o zgodność z Konstytucją ustawy z 16 grudnia 2016 r. Wstrzymuje to wszelkie postępowania przed Sądem Okręgowym do czasu wydania wyroku przez Trybunał Julii Przyłębskiej.

8 lutego 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2067

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

9841620
Obecnie stronę przegląda
69 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • * UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 10 lutego br. w swym bydgoskim biurze poseł Janusz Zemke wylosował właścicieli dwóch adresów e-mailowych, zapisanych w bazie grupy, których zaprosi na wyjazd do Strasburga (od 14 do 18 kwietnia 2018 r.) Są to: halina.piechocinska@...pl oraz koletaj@...pl * Gratulujemy!

Komunikaty

* 16 lutego br. o godz. 20,20 poseł Janusz Zemke (SLD) i Marian Piłka (Prawica Rzeczpospolitej) byli gośćmi redaktora Piotra Kraśki w "Faktach z zagranicy" TVN24 Biznes i Świat.

* 15 lutego br. o godz.19.oo wyemitowana została w TVP3 Bydgoszcz "Rozmowa dnia", nagrana w czasie pobytu posła Janusza Zemke w Bydgoszczy. Tematem było funkcjonowanie Grupy Wyszehradzkiej. Obok posła Janusza Zemke (SLD), w rozmowie uczestniczył europoseł Kosma Złotowski (PiS).

* W "Poradniku dla emerytów..." zamieściliśmy tekst uzasadnienia do postanowienia-wniosku do Trybunału Konstytucyjnego trojga sędziów SO o stwierdzenie zgodności z Konstytucją ustawy z 16 grudnia 2016 r. Warto przeczytać!

* 15 lutego br. w Warszawie, poseł Janusz Zemke uczestniczył w spotkaniu organizacyjnym z kierownictwem Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych dot. konferencji "Represje wobec emerytowanych funkcjonariuszy policji i żołnierzy w Polsce", która odbędzie się w Parlamencie Europejskim w Brukseli 28 lutego br.

* 12 lutego br. o godz. 7,40 w programie "Nowy dzień z Polsat News" wziął udział poseł Janusz Zemke. Program emitowany był równocześnie w stacji TV Polsat i Polsat News. Zapraszamy do oglądania w internecie oraz fragmentu w kolumnie obok.

* 10 lutego br. w Maksymilianowie odbył się V Bal Charytatywny bydgoskiego Stowarzyszenia Piecza. Zaproszenie do Brukseli przekazane przez posła Janusza Zemke na licytację na balu zdobył Jan Szwagrzyk, a wpłacone pieniądze zasilą fundusz pomocy dzieciom, podopiecznym Stowarzyszenia.

* UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 10 lutego br. o godz. 10,oo w swym bydgoskim biurze poseł Janusz Zemke wylosował właścicieli 2. adresów e-mailowych, zapisanych w bazie grupy, których zaprosi na wyjazd do Strasburga od 14 do 18 kwietnia 2018 r. Są to: halina.piechocinska@...pl oraz koletaj@...pl

* 9 i 10 lutego br. poseł Janusz Zemke przebywać będzie w województwie kujawsko-pomorskim:

  • 9 lutego – SOLEC KUJAWSKI:

Godz. 11.oo – spotkanie z przedstawicielami władz samorządowych Solca Kuj. w Ratuszu przy ul. 23 Stycznia 7

Godz. 12.oo – "Lekcja europejska" dla młodzieży Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Soleckim Centrum Kultury przy ul. Bojowników o Wolność i Demokrację 1

Godz. 13.3o – wizyta w Szkole Podstawowej nr 1 w Solcu Kujawskim, której nowoczesne wyposażenie dostosowane jest do potrzeb rehabilitracji uczniów niepełnosprawnych, np. sala światła, ul. Tartaczna 25

Godz. 17.oo – wykład o problemach i przyszłości Unii Europejskiej dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Biblioteka Publiczna przy ul. 23 stycznia 9

  • 10 lutego – BYDGOSZCZ:

Godz. 10.oo – losowanie 2 adresów e-mail z grona członków ZEMKE TEAM, ich właściciele zaproszeni zostaną do Strasburga, biuro poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy, ul. Paderewskiego 28/2

Godz. 11.oo – spotkanie z byłymi żołnierzami zawodowymi WP na temat perspektyw europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony, Hotel Maraton, ul. Powstańców Warszawy 13

Godz. 13.oo – nagranie materiału do programu Grażyny Rakowicz  TVP3 Bydgoszcz, wspólnie z europosłem Kosmą Złotowskim nt. Grupy Wyszehradzkiej. Program wyemitowany będzie 15 lutego br. o godz. 19,oo.

* 7 lutego br. FSSM  powzięła informację, iż jeden z sędziów rozpatrujących odwołania funkcjonariuszy dotkniętych ustawą z 2016 r. zwrócił się Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie konstytucyjności tej ustawy, a to na nieokreślony czas wstrzyma rozpatrywanie odwołań, cytujemy już jedną z decyzji SO o zawieszeniu postępowania z 1 lutego br., czytaj więcej...

* Tygodnik "Pałuki i Ziemia Mogileńska" zamieścił nieprawdziwe informacje na temat kosztów stażu europejskiego u posła Janusza Zemke, czytaj więcej..., oczekujemy sprostowania! Reakcja na prośbę o sprostowanie zamieszczona w lutowym wydaniu pisma – TUTAJ

* Od 5 do 8 lutego br. obradował w Strasburgu Parlament Europejski. Poseł Janusz Zemke zabrał głos w dwóch kwestiach, czytaj TUTAJ. Zobacz agendę posiedzeń parlamentarzystów TUTAJ

2 lutego br. podczas balu charytatywnego Stowarzyszenia "Serduszko na dłoni" w Bydgoszczy zlicytowane zostało zaproszenie dla 2 osób do Brukseli, przekazane przez posła Janusza Zemke. Zwycięzca licytacji Bogdan Dzakanowski wraz z żoną odwiedzą siedzibę Parlamentu Europejskiego, a uzyskane pieniądze zasilą fundusz pomocy dla dzieci.

* 30 stycznia br. – pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej Andrzej Rozenek otrzymał informację od marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o skierowaniu obywatelskiego projektu ustawy do 1. czytania w Sejmie, czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nierealna efektywność energetyczna w sprawozdaniu PE

– Podczas zakończonych dopiero co obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, wypowiedziałem się na temat sprawozdania Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii dotyczącego zmiany dyrektywy PE i Rady Europejskiej w sprawie efektywności energetycznej.

Zgadzając się z ogólnymi celami sprawozdania, niestety, nie mogłem poprzeć jego ostatecznego kształtu.
Rozumiem, że powinniśmy sobie stawiać ambitne cele i dążyć do poprawy efektywności energetycznej. Wydaje mi się jednak, że przyjęte założenia, by do 2030 roku podnieść efektywność energetyczną, aż o 35 proc. jest założeniem iluzorycznym!

Nie powinniśmy przyjmować rozwiązań prawnych, które kierunkowo wydają się słuszne, jednak w praktyce będą nierealne do osiągnięcia, spowodują zastosowanie wielu wyjątków dla różnych sektorów gospodarki.

Moim zdaniem, przyjęte rozwiązania mogą doprowadzić do ubóstwa energetycznego, gdyż łatwiej redukuje się zużycie energii, w przypadkach, gdy jest ono bardzo wysokie, jak ma to miejsce w wielu krajach; zaś znacznie trudniej w państwach, które dopiero dynamicznie się rozwijają, gdyż rozwój ten także wymaga zużywania energii.

Janusz Zemke

Strasburg,
18 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1245

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1296

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

18 Lutego 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą: Konstancja, Zuzanna i Albert
Do końca roku zostało
316 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 11

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy bydgoska WAM powinna być zlikwidowana?

Pracownicy bydgoskiej Wojskowej Agencji Mieszkaniowej napisali list do ministra obrony, gdyż boją się zwolnień… Ja też otrzymałem od nich ten list.

Istota problemu jest następująca: Dzisiaj w Polsce funkcjonuje aż 11 oddziałów WAM i ponoć w MON-ie powstał projekt, by zlikwidować trzy oddziały, w tym oddział bydgoski, a zadania tego oddziału miałyby przejąć oddziały w Poznaniu i Gdyni.
Odbyłem rozmowę telefoniczną z dyrektorem bydgoskiego oddziału WAM. Starałem się zorientować w ostatnich tygodniach czy to prawda, bo pomysł wydaje mi się absurdalny.
Absurdalność pomysłu polega na tym, że Bydgoszcz i ileś miast dookoła nas, to są garnizony perspektywiczne. Mamy w Polsce takie miejsca, gdzie wojsko zostało bardzo silnie zredukowane, albo wiadomo, że w najbliższych latach już tam nic nie zostanie. Bydgoszcz natomiast ma garnizon kilkutysięczny i na pewno w Bydgoszczy będzie Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych i Brygada Logistyczna, i Centrum Szkolenia NATO-wskiego, i Centrum Doktryn NATO-wskich itd. Tu jest tych placówek dużo.
Bydgoski oddział w ostatnim czasie uporządkował wiele spraw, pobudowano wiele domów, np. w ub.r. oddano 8 bloków dla kadry wojskowej, więc nie rozumiem motywacji, dlaczego wśród tych trzech likwidowanych oddziałów ma być akurat Bydgoszcz, gdzie jest wojsko i na pewno wojsko będzie.

Bydgoszcz jest obecnie po Warszawie drugim centrum jeśli chodzi o dowództwa i kadrę dowódczą. Staram się swoimi kanałami zorientować czy to jest prawda. Otrzymuję takie zapewnienia w rozmowach, że ta decyzja ulegnie zmianie, ale dziwne jest to, że ktoś w ogóle wpadł na taki pomysł. Jaki będzie finał? Nie umiem odpowiedzieć. Oczywiście wystąpię do ministra MON Tomasza Siemoniaka w tej sprawie i powiem, że sam pomysł mnie bardzo silnie zdumiewa i coś się dzieje niedobrego…

Janusz Zemke
Bydgoszcz, 21 lutego 2012 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nowe informacje o katastrofie smoleńskiej

* … są to informacje ważne, ale nie o charakterze przełomowym, dlatego że jeśli chodzi o przyczyny katastrofy, to mogą być oczywiście bardzo różne.

Przyczynami mogą być techniczne problemy samolotu, przyczyną mógłby być zamach na pokładzie, a potem przyczynami bywają skrajnie trudne warunki pogodowe i błędy pilotów. Otóż nie ma żadnych dowodów i żadnych danych, że krąg tych przyczyn wykracza poza skrajnie ciężkie warunki pogodowe i poza błędy pilotaż. Do tego bym jeszcze dodał niestety nie najlepsze funkcjonowanie wieży kontrolnej na lotnisku w Smoleńsku. Czyli jeśli chodzi o te podstawowe przyczyny, to moim zdaniem – nie ma tutaj istotnej zmiany. Natomiast oczywiście te akcenty się rozkładają inaczej i z tych materiałów widać, i ja się z tego cieszę, że nie ma żadnych dowodów, żeby dowódca Sił Powietrznych wywierał jakiś bezpośredni nacisk na pilotów. To ważne, jeśli chodzi o pamięć o panu generale Błasiku.

Te nowe ustalenia moim zdaniem potwierdzają, że polscy śledczy, że polska komisja wykonała swoją pracę solidnie. Natomiast jeśli chodzi o rosyjski raport, to przypomnieć warto, że od początku było do tego raportu sporo różnych uwag, m.in. taka łatwość obarczania dowódcy Sił Powietrznych, a druga sprawa to ten rosyjski raport pomniejszał absolutnie rolę wieży. Uważał, że właściwie to ta wieża działała w perfekcyjny sposób, z czym my oczywiście zgodzić się nie możemy. Więc rosyjski raport jest raportem dość jednostronnym.

Z tego, co wiemy, śledztwem smoleńskim zajmuje się kilkudziesięciu prokuratorów wojskowych i nie widzę dzisiaj żadnych powodów, żeby kwestionować pracę, jaką ci prokuratorzy wykonują. Tylko problem polega na czymś innym – że jest część osób w Polsce, część polityków, część opinii publicznej, która jest zwolennikami innej wersji przyczyn tej katastrofy i wszelkie wątpliwości są przez te osoby interpretowane w taki sposób, że pewnie tam jest jakieś drugie, trzecie albo czwarte dno. Tam nie ma żadnego innego dna, chcę podkreślić jeszcze raz.

Podstawową przyczyną katastrofy były skrajnie ciężkie warunki pogodowe i niestety błędna decyzja o tym, żeby w tych skrajnie trudnych warunkach pogodowych podjąć próbę lądowania. I to są te podstawowe przyczyny. Wszystkie inne rzeczy są – moim zdaniem - istotne, ale jednak mają charakter wtórny.

Janusz Zemke
Strasburg, 17 stycznia 2012 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wycofanie wojsk z Afganistanu

* Tragiczna sytuacja, kiedy w konwoju wylatuje w powietrze jeden z samochodów z całą załogą, a przyczyną jest 100-kilowa bomba domowej konstrukcji odpalona za pomocą kabla – jest porażką polskiego rozpoznania, zarówno osobowego jak i technicznego.

To kolejny dowód, że nasza misja afgańska nie radzi sobie w prowincji Ghazni. Błędem było podjęcie 3 lata temu przez ówczesny polski rząd decyzji, że samodzielnie przejmiemy nadzór nad całą prowincją Ghazni. Szybko się okazało, że na tak trudnym terenie i przy nieprzyjaznych mieszkańcach – mamy za mały potencjał, by temu zadaniu podołać. Zwrócono się wtedy o wsparcie tysiąca żołnierzy USA, którzy zostali tam skierowani.

Misja w Afganistanie rozpoczęła się 10 lat temu, była umocowana prawnie przez Radę Bezpieczeństwa (po zamachu w USA jej celem było zniszczenie ogniw talibów) i jest zadaniem całego NATO, wszystkich 28 państw członkowskich. Obecnie okazuje się, że sytuacja jest tam gorsza niż na początku misji.
Jestem za tym, aby określić termin zakończenia misji i wyprowadzenia stamtąd wojsk polskich. Nie jest to na pewno sprawa łatwa, albowiem jesteśmy członkiem NATO i trzeba taką decyzję uzgodnić z szefostwem NATO.

Niepokoi mnie to, że termin wycofania się z Afganistanu jest jednak przez polskich decydentów ciągle przesuwany, najpierw mówiono o roku 2012, teraz już – 2014.

Sama operacja wycofania wojsk nie będzie łatwa, bo mamy tam 5 baz, w których służy 2.500 ludzi i znajduje się ok. tysiąca ciężkiego sprzętu, najnowocześniejszego, jakim dysponujemy w Polsce. Nie możemy tego zostawić, a przewiezienie drogą lotniczą – jedyną możliwą – może potrwać kilka miesięcy.

Janusz Zemke, 23 grudnia 2011 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Reformowanie Unii Europejskiej

– Polska powinna bardzo pilnować tego, jakie nastąpią zmiany w Europie, bo jesteśmy od ponad 7 lat członkiem Unii Europejskiej, odnosimy z naszego udziału w Unii cały szereg korzyści i dla nas, wszystko co byłoby niekorzystne dla Unii, co pogarszałoby sytuację wewnątrz Unii, oczywiście będzie złe.

Powinniśmy bardzo uważnie patrzeć na to, co się dzieje, ale jednocześnie być aktywnym – zgłaszać różne propozycje, dające wyraźny sygnał, że jesteśmy za silną Unią, chcemy żeby miała duży budżet, żeby Unia była solidarna, czyli – skupiała swoje środki w większym stopniu na wyrównywaniu poziomu życia i szans rozwoju wielu nowych państw członkowskich, niż na pomocy tym krajom, które sobie i tak dobrze radzą. Ja się cieszę, że Polska – późno bo późno, ale jednak się w tę dyskusję włączyła. Głos Polski o przyszłości Europy słychać.


Niestety, w naszym kraju słychać też coraz głośniej eurosceptyków. Na ich wątpliwości, skierowane głównie na wewnętrzny rynek polityczny – mam pytanie: Jeżeli im się nie podoba Unia, to czy chcą zrezygnować z gigantycznych środków, które otrzymujemy? Warto tylko przypomnieć, że oprócz setek różnych inwestycji, przykładowo w województwie kujawsko-pomorskim, na które znaczną część środków przeznaczyła Unia – mamy inwestycje wielkie, jak autostrada A1, budowana wyłącznie dzięki środkom Unii. Mam też inne pytanie: – Czy oni się godzą na to, żeby po ewentualnym wyjściu z Unii (co byłoby fatalne), Polacy znowu musieli mieć paszporty, starać się o wizy, mieli kłopoty z przekraczaniem granic w Europie, czy chcieliby, żeby Polska się wycofała z programów dla młodzieży – Erasmusa, Sokratesa? Takie pytania mógłbym mnożyć.

Osoby będące przeciwnikami Unii, a są takie i mają do tego prawo, niechże uczciwie mówią, co po wyjściu z Unii Polska by straciła. Straty byłyby – w wymiarze ogólnonarodowym, ale także w wymiarze indywidualnym – kolosalne. Dlatego zanim się coś powie, to trzeba dodawać, jakie by to rodziło skutki.

Janusz Zemke
Bruksela, 7 grudnia 2011 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Emerytury dla mundurowych

Na nowe zasady przechodzenia mundurowych na emerytury można się zgodzić, pod jednym warunkiem, że nie zmieni się warunków emerytalnych dla żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy już są w służbie. Jeżeli zaś ten nowy system miałby objąć tych, którzy rozpoczną służbę, to ktoś wiedząc jaki będzie miał system płac, jaka go czeka emerytura – świadomie podejmie decyzję czy chce być żołnierzem czy funkcjonariuszem. Z tym się zgadzam i widzę tu sens społeczny z ekonomicznego punktu widzenia.

Jarosław Gowin – ministrem sprawiedliwości?

Odebrałem źle nominację Jarosława Gowina na ministra sprawiedliwości, podobnie jak jeszcze kilka innych.

Pan Gowin nie ma kwalifikacji prawniczych, ale to jeszcze jakoś można przeżyć, natomiast Jarosław Gowin jest głównie kojarzony i chce być ideologiem polskiego konserwatyzmu.

Ja uważam, że minister sprawiedliwości powinien być absolutnie, na ile się da osobą neutralną, obiektywną, więc nie może być ideologiem. To mnie zdumiewa, bo Jarosław Gowin ma skrajne poglądy np. na temat in vitro, aborcji, na ileś innych rzeczy, to mógłby być w resorcie np. ochrony środowiska, bo drzewom w lasach by to za bardzo nie szkodziło, ale jego resort zajmuje się żywymi ludźmi, to ideolog na jego czele nie powinien stanąć – nigdy.

Janusz Zemke

Bruksela, 23 listopada 2011 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Modernizacja armii...

Decyzja, jaka zapadła 3 lata temu, żeby Polska miała profesjonalne wojsko była decyzją słuszną. Popełniono jednak kilka błędów. Jeden błąd polega na tym, że utożsamiono terminy „wojsko zawodowe” i „wojsko profesjonalne”, tymczasem samo wstrzymanie poboru nie oznacza, że mamy już profesjonalne wojsko. By mieć profesjonalne wojsko trzeba znacznie więcej środków i czasu przeznaczyć na specjalistyczne szkolenie i musi być dokonany radykalny postęp w technicznym poziomie wyposażenia naszego wojska.

Niestety, obecny rząd, a mówiąc szerzej ostatnie 6 lat jest pasmem niepowodzeń, jeśli chodzi o techniczną organizację wojska. To czas stracony. Nie został przyjęty żaden duży program modernizacyjny, w sytuacji, kiedy nowy sprzęt jest zwykle wprowadzany na 25 do 30 lat.
Obecny rząd przyjął 14 priorytetów. Chcę wyraźnie podkreślić, że to jest kolejny błąd, bo jak się ma 14 priorytetów, to faktycznie nie ma się żadnego.

Postulaty, jakie zawarł SLD w swoim programie „Bezpieczna Polska” są następujące:
Na techniczną modernizację armii winno się wydawać co roku minimum 25 proc. budżetu MON-u, co by dawało kwotę około 6-7 mld złotych, jest to możliwe. Jednakże w ramach owej technicznej modernizacji należałoby skoncentrować się na trzech ważnych sprawach, a ich kolejność nie jest przypadkowa:

1. odbudowa, a właściwie stworzenie nowego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej; obecny system przestanie funkcjonować za 3 lata, jeżeli nie podejmiemy w tym zakresie działań o wyprzedzającym charakterze, to polskie niebo za 3 lata będzie bez ochrony;
2. marynarka wojenna; dzisiaj przeciętny wiek okrętu wojennego w Polsce osiągnął 40 lat. Jeżeli nie podejmiemy energicznych działań, polska marynarka praktycznie przestanie istnieć;
3. program śmigłowcowy; jak się spojrzeć na problemy poszczególnych rodzajów wojsk, to wszystkie sprowadzają się do jednego – braku śmigłowców. Jeżeli siły specjalne maja działać efektywnie, to muszą mieć nowoczesne śmigłowce. Jeśli misje maja być skuteczniejsze i bezpieczniejsze, to także powinniśmy mieć większą liczbę śmigłowców.

A zatem nie 14 programów, ale metodycznie i długofalowo trzeba się skupić na owych trzech programach.

Ostatnie lata są, niestety, latami silnych napięć między wojskiem – przemysłem a nauką. Ta filozofia, którą zaczął w 2005 r. lansować PiS, filozofia polegająca na korupcyjnej podejrzliwości – jest i trwa po dzień dzisiejszy. Nie można patrzeć się na przemysł jak na przeciwnika, nie można w każdym przetargu upatrywać przede wszystkim jakichś korupcyjnych zapędów, trzeba współdziałać. My uważamy, że MON – i w interesie wojska i polskiego przemysłu powinien znacznie lepiej współdziałać z przemysłem i nauką.

Janusz Zemke, Warszawa, 15 sierpnia 2011 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Kampania informacyjna

Nie ogłoszono jeszcze terminu wyborów, więc i kampania wyborcza jeszcze nie wystartowała, choć mamy tzw. kampanię informacyjną.

Z jednej strony chcielibyśmy, by na kampanię wydawać znacznie mniej środków, a z drugiej strony, wymagamy informacji co zrobił rząd, co zrobili poszczególni parlamentarzyści. Ja jednak opowiadam się za tym, żeby wyborcy mieli pełne prawo wiedzieć co dany polityk robi.

Polityk ma obowiązek – i to podkreślam z całą mocą – obowiązek informowania o swej pracy i zamierzeniach. Ja przygotowałem specjalną broszurę o tym, co przez dwa lata zrobiłem jako poseł do Parlamentu Europejskiego. Nie dlatego, że jest kampania, bo kampania do europarlamentu będzie za 3 lata, tylko że poseł jest osobą publiczną i powinien jasno i publicznie mówić co konkretnego zrobił. W kampanii informacyjnej powinniśmy odrzucić PR, bo problem nie polega na tym, że się informuje, tylko że zwraca się uwagę na wygląd, makijaż, czy być z krawatem czy bez…

To co teraz widzę na polskich ulicach, to jest w dużym stopniu gra wizerunkowa, a nie informacja i to mnie martwi, bo wtedy w wyborach będziemy wybierali między jednym celebrytą a inną celebrytką, a ja się pytam - gdzie konkrety, fakty?

Pytam, co z tego wynika np. dla naszego województwa? Wyborcy mają prawo zapytać co się konkretnego dla okręgu wyborczego zrobiło.

Janusz Zemke

22 lipca 2011 r.


 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 11